|
|
Wybrane okazje aukcyjne!
CENA SZOK LAPTOP HP G6000 1.8/1GB/80/15.4 GW/FV!! (numer 379612399)
HP PAVILION G6000EU
Procesor CPU
AMD SEMPRON64 BIT 1.80 GHZ BARDZO WYDAJNY PROCESOR !!!
Pamiec operacyjna RAM
1024MB RAM DDR2 667MHZ (2X512MB) DUAL CHANEL MODE !!!
Dysk twardy HDD
80GB SATA150 5400RPM 8MB CACHE
Naped optyczny CDD
DVD+R/+RW/-R/-RW DUAL LAYER ULTRA SPEED !!!
Stacja dyskietek
NIE
Ekran
15.4 WXGA+ 1280X800 PANORAMICZNY BRIGHTVIEW SZKLANA MATRYCA !!!
Karta grafiki
NVIDIA GFORCE 6100 128MB PAMIĘCI TURBOCACHE BARDZO WYDAJNA DO GIER I FILMÓW DIVX!!!
System operacyjny
ORYGINALNY MICROSOFT WINDOWS VISTA HOME PREMIUM PL !!!
Bateria
AKUMULATOR 6-CELL LI-ION 3.0 GODZ
Port PS/2
NIE
Port LPT
NIE
Port COM
NIE
Port USB
TAK 3X USB 2.0 480MBIT
Port Firewire
NIE
Port IRDA
NIE
Karta dzwiekowa
TAK, 16 BIT 3D SOUND BLASTER COMPATIBLE STEREO
Port TV-out
TAK 1X SVHS + 1X D-SUB SVGA !!!
Port PCMCIA
NIE
Port VGA
TAK 1X 9PIN DSUB
Fax/Modem
TAK 1X RJ11 V.92
Karta sieciowa
TAK 1XRJ45 + WIFI BROADCOM 802.11 A/B/G 54MBIT
Bluetooth
NIE
Waga
2.60 K...PALNIK - ZAPALNICZKA - ODPORNA NA WIATR od SS !!!! (numer 379329913) Przedmiotem aukcji jest nowy , nieużywany Mikro-palnik gazowy MICRO BLAZER model JT-06A
Posiada setki zastosowań np : odmrażanie zamków , lutowanie , zapalanie grila , zniczy itp.
Instrukcja obsługi oraz zasady bezpieczeństwa w języku polskim.
Ze względów bezpieczeństwa oraz przepisów palnik wysyłam nie napełniony.Daję gwarancję rozruchową oraz bezpiecznej i szybkiej dostawy.
To niewielkie urządzenie koncentruje płomień w taki sposób że osiągnięta zostaje temperatura 700 st.C. Palnik napełniany jest zwykłym gazem do zapalniczek.
Przy zakupie 3 szt lub więcej oraz wpłacie na konto wysłka GRATIS !!!!!!
NAJNIŻSZE KOSZTY WYSYŁKI !!!!
KOSZT WYSYŁKI : WPŁATA NA KONTO + 4,30 zł ( list polecony priorytetowy ).Paczka za zaliczeniem pocztowym ekonomiczna + 8 zł.Paczka za zaliczeniem pocztowym priorytetowa + 10 zł.
Wystawiam faktury VAT
ZA...
Kącik dowcipnisia!
Wchodzi Jasiu do klasy i puszcza baka (pierdzi). - Oj Jasiu, nieladnie - karci go nauczycielka. - nieladnie ? to moze sproboje jeszcze raz.
zomo
Zomowcy pojechali na biwak i spotkali tam druzne harcerzy. Zalozyli sie z nimi kto sprowadzi z lasu wieksze zwierze. Harcerze na drugi dzien przyprowadzili na lancuchu niedzwiedzia. A zomowcy - zajaczka. Harcerze w smiech. Zomowcy bez slowa chwycili palki i dawaj lac zajaczka po grzbiecie. Po 5 minutach zajaczek wrzasnal: - Dobra! Przyznaje sie! Jestem zubrem!
wants_to_be_fucked
This guy walks up to a whorehouse, and knocks on the door. A small panel opens up, and a woman's voice says "Yeah, waddya want?" "I wanna get fucked," the guy says, "and someone told me this is the place to go." "$50," the voice says, and he hands it through the panel, which then shuts. 15 minutes later the guy pounds on the door. "Yeah, waddya want?" He says "I wanna get fucked!" The voice says "What? Again?"
Wpada facet do burdelu i patrzy na 'menu', z nowych propozycji jest tylko 'numer po hiszpansku'. Zamawia go i idzie do wskazanego pokoiku. Oczekujaca go 'dama' przystepuje z wielka wprawa do 'akcji'. Po wszystkim gosc ubiera sie i mowi: wiesz, bylo fajnie ale calkiem normalnie, a ja zaplacilem za 'numer po hiszpansku'??! Na to 'dama': qrwa, znowu zapomnialam...: O LE!!!!
Siedzi facet i slyszy jakies tupanie zza okna ... patrzy a tam sciezka biegnie do lasu ...
Idzie sobie Czerwony Kapturek przez las, az tu zza krzakow wyskakuje Wilk. Czerwony Kapturek zatrzymuje sie i zaczyna sie trzesc ze strachu. - Boisz sie Czerwony Kapturku? - pyta sie Wilk. - Oj, bardzo sie boje... - Nie martw sie, zlap mnie za ogon, to wyprowadze cie z lasu. Czerwony Kapturek zlapal Wika za ogon, i tak, jak Wikl obiecal wyprowadza Czerwonego Kapturka z lasu. [...] Po pewnym czasie dochodza na skraj lasu, gdzie przebija sie slonce, w promieniach ktorego Wilk zamienia sie w pieknego mlodzienca. - I jak Czerwony Kapturku, dalej sie boisz? - pyta sie Mlodzieniec. - Nie, juz sie nie boje - odpowiada nadal troche sie trzesac. - NO TO CZEMU MNIE TRZYMASZ ZA OGON???
Zajaczek mieszka w poblizu misia w lesie, ale odgradza ich rzeka. Penym momencie mis krzyczy: - Zajaczku chodz szybko ! Biegiem. Cos sie stalo. Zajaczku !!! Zajaczek przestraszony biegnie kilometr do mostu i z powrotem kilometr, zmachany przybiega do misia i sie pyta: - Co sie stalo ? Mis: - Umiesz tak? Bzbzbzbzbz Zajaczek wnerwiony wraca i na drugi dzien krzyczy: - Misiu szybko. Raunku !!! Na POMOC !!! Mis przestraszony biegnie 2 kilometry do zajaczka i sie pyta: - Co sie stalo ? Zajaczek: - Juz umiem: BZBZBZBZBZ.
opinions
Opinions are like assholes - everyone's got one, but nobody wants to look at the other guy's.
Siedzi facet i slyszy jakies tupanie zza okna ... patrzy a tam sciezka biegnie do lasu ...
Przesluchiwana jest starsza pani swiadek gwaltu - Czy widziala pani ten incydent? - Gdy tam spojrzalam to oskarzony schowal juz ten incydent.
Opisy dla gg!
BaRdZo CiE KoChAm MiSqU tY mOj I nIgDy NiE pRzEsTaNe :* :*
FoR my FeaKE
KUBA GUMA- czy to się rymuję ??
CHWDP-chodzmy wszyscy do pizzeri:+)
a Świstak już nie zawija bo przeszedł na emeryture :)
jestem chlopcem i jestem z tego dumny
wiara, nadzieja, litość
==> Na Sercu Rany ... Wbrew Naszej Woli <==
Kocham Cię Tomuś i nigdy nie przestanę !!!
....::::PiĘkNa MeRrY z DoMu StRcÓw CzTeRy ZęBy OsIeM pAlCóW::::....
Coś dla miłośników gier!
Deus Ex: Invisible War Sequel znakomitej gry akcji wydanej w roku 2000, która umiejętnie łączyła elementy cRPG z wciągającą cyberpunkową fabułą. Druga część rozgrywa się w roku 2072, w 20 lat po wielkiej ekonomicznej katastrofie i wydarzeniach, które miały miejsce w Deus Ex, gracz zaś wciela się w rolę cybernetycznie ulepszonego agenta Alex Dentona (dodatkowo, dla żeńskiej części graczy, przygotowano kobiecą bohaterkę). Akcja gry rozpoczyna się w momencie, gdy nasz bohater (lub bohaterka) ucieka z Chicago, tuż przed zniszczeniem akademii Tarsus w wyniku samobójczego ataku terrorystycznego, gdzie wraz z kolegami doskonalił swe umiejętności. Przenosi się do alternatywnej lokacji w Seattle, lecz i tu dopada go konflikt pomiędzy ogromnymi korporacjami i różnymi organizacjami terrorystycznymi, które w różny sposób widzą przyszłość świata po wielkiej katastrofie. Vietcong: Purple Haze Specjalna edycja znakomitej taktycznej gry akcji o tytule Vietcong, w skład której wchodzi oryginalna gra oraz oficjalne rozszerzenie do niej - Vietcong: Fist Alpha.
Wiem czyli nic nie wiem!
Stany Zjednoczone. Historia
Stany Zjednoczone. Historia Początek Stanom Zjednoczonym dała angielska kolonizacja zamieszkanej przez Indian Ameryki Północnej. Pierwszą trwałą osadę Anglicy założyli 1607 na wyspie Jamestown (ob. w Wirginii). W 1620 do tzw. Nowej Anglii dotarli ojcowie pielgrzymi (grupa purytańskich osadników). Stopniowo pas między Oceanem Atlantyckim a Appalachami był zasiedlany od północy (ob. stan Maine) po południa (ob. stan Georgia) przez imigrantów z Anglii, szukających w Ameryce godziwych warunków życia, swobody religijnej i politycznej, którzy tworzyli tutaj zwarte kolonie. W XVII w. napłynęli na te tereny także Szwedzi i Holendrzy (kolonia Nowy Amsterdam, następnie Nowy Jork), a na pocz. XVIII w. Niemcy oraz Szkoci i Irlandczycy. Jedną z głównych zachęt dla imigrantów była obfitość i łatwość zdobycia ziemi, na której (w koloniach północnych) zakładano farmy albo (w koloniach południowych) plantacje. Na plantacjach wykorzystywano pracę niewolników murzyńskich, których od 1618 sprowa...geografia
geografia [gr. geōgraphía opis ziemi], nauka sytuowana na pograniczu dyscyplin przyr. i społecznych. Bada przestrzenne zróżnicowanie powłoki Ziemi (epigeosfery) pod względem przyr. i społ.-ekon. oraz związki między środowiskiem geogr. i człowiekiem. Rozległość przedmiotu sprawia, że wokół definicji g. i zakresu badań geogr. trwają dyskusje. Jeden z kierunków przyjmuje, że przedmiotem badań jest krajobraz jako zewn. odbicie środowiska przyr.; niektórzy zwolennicy tego kierunku zastępują krajobraz pojęciem epigeosfery (trójwymiarowa powłoka ziemska) obejmującej litosferę, hydrosferę, wraz z występującą na pograniczu tych sfer, biosferą (z antroposferą); inni uważają, że najistotniejsze są badania poszczególnych komponentów środowiska przyr., a według innego kierunku g. jest nauką chorologiczną, która bada zjawiska w ujęciu przestrzennym, tzn. korelacje przestrzenne między zjawiskami i procesami zachodzącymi zarówno w środowisku przyr., jak i społ.; wyróżnia się t...
Dobre podstawy naukowe!
POLSKA. LITERATURA. 1918-39 Stanisław Ignacy Witkiewicz, Janulka, córka Fizdejki, rękopis, 1923
powstanie II Rzeczypospolitej zdjęło z literatury obowiązek bycia "zastępczą ojczyzną" oraz poruszania przede wszystkim problematyki narodowej; odpowiedzią wielu twórców było zwrócenie się w stronę awangardy; w latach dwudziestych pojawiło się wiele grup, ośrodków, programów; rychło formacją lit. ogniskującą to, co najcenniejsze stała się grupa Skamander (J. Iwaszkiewicz, J. Lechoń, A. Słonimski, J. Tuwim, K. Wierzyński), oddziałująca za pośrednictwem "Wiadomości Literackich" pod red. M. Grydzewskiego; luźniej z tą formacją związani byli M. Pawlikowska-Jasnorzewska, K. Iłłakowiczówna, J. Liebert, J. Brzechwa, S. Karpiński; w opozycji wobec "Skamandra" i proponowanego przez niego dionizyjskiego modelu poezji działała Awangarda Krakowska (T. Peiper, J. Przyboś J. Kurek) głosząca kult "Miasta-Masy-Maszyny"; z tradycją zrywali także futuryści i formiści (późny T. Czyżewski, B. Jasieński, A. Stern, A. Wat); regionalizm b...SIARKA Siarka
pierwiastek chem. należący do tlenowców; liczba atom. 16, masa atom. 32,066, temp. topn. 112,8°C (odmiana a) i 119°C (odmiana b), temp. wrz. 444,6°C, gęstość ok. 2,0 g/cm3; posiada cztery izotopy trwałe; niemetal występujący w wielu odmianach alotropowych, w dwóch odmianach krystalicznych; s. rombowa α (Sα) - zbudowana z ośmioatomowych, pierścieniowych cząsteczek S8 (cyklo-oktasiarka); żółte kryształy, trwałe w temp. pokojowej; Sα ogrzewana (95,5°C) przechodzi w s. jednoskośną ß (Sß) - żółte igły, które w zakresie temp. 119-160°C przechodzą w s. żółtą λ (Sλ) - żółtawą, ruchliwą ciecz o małej lepkości; dalsze ogrzewanie powoduje pękanie pierścieni S8 i łączenie się atomów w długie łańcuchy (katenacja s. żółtej) dając odmianę s. μ (Sμ), kateno-polisiarkę - czerwonobrunatną, gęstą ciecz o dużej lepkości; znana jest też s. plastyczna - wynik szybkiego ochłodzenia (przechłodzenia) polisiarki Sμ oraz s. bezpostaciowa (kwiat siarczany) - b. d...
Czas poczytać!
bliska uduszenia go gołymi rękami.
Antypatyczny gbur jakby się zawahał.
- Angorskie? - spytał nieufnie.
Tego było dla mnie doprawdy za wiele. O wpół do szóstej rano angorskie krokodyle...!!!
- Angorskie - przyświadczyłam z furią. - Wyją do księżyca.
- Marchew jedzą?
- Nie, nie jedzą. Trą na tarce! O co, u diabła, panu chodzi?!
Facet wydawał się niewzruszony.
- Miały być angorskie króle - oświadczył z niezadowoleniem. - Proszę. To dla kacyka. Trzeba mu odnieść jak najprędzej. Maciejak tu mieszka?
Z wysiłkiem powstrzymałam się od poinformowania go, że nie Maciejak, tylko król August Adolf.
- Maciejak. Tu.
- No to zgadza się. Mówię, to dla kacyka, zaraz odnieść.
Wbrew mojemu oporowi wepchnął mi w ręce dużą paczkę, kształtu walizki, ciężką potwornie, omal nie upuszczając mi jej na nogi.
- Dla kacyka - powtórzył z naciskiem i oddalił się, zanim zdążyłam zaprotestować.
Zostałam za drzwiami kompletnie ogłupiała i szaleńczo wściekła, przytłoczona ciężarem paczki, która musiała ważyć chyba ze
tała teraz na wprost mnie nieruchoma i milcząca. Nie wiedziałam, co mam robić. Podeszłam do niej i ostrożnie dotknęłam jej dłoni.
- Proszę pani... - powiedziałam - niech pani nie płacze!
Po chwili wyjęła z kieszeni chustkę i padała mi ją. Teraz ona z kolei mówiła stłumionym głosem:
- No, już, już... nie trzeba tak... no, już, kochanie, przestań...
Nigdy nie umiałam sobie wyobrazić, jaki jest dom Marcina, a zawsze chciałam wiedzieć. Teraz, kiedy wszystko było przegrane, kiedy nie było nawet Marcina, znalazłam się tu zupełnie obca, gość, który przyszedł nie w porę. Być może matka Marcina spostrzegła mój wzrok błądzący po sprzętach sięgający w głąb, poza wpół otwarte drzwi. Siedziałam tu już dość długo i właściwie powinnam wyjść, ale potwornie bałam się zostać sama. Bałam się moich myśli, rozważań, wolałam odłożyć je na później.
- Może chcesz obejrzeć nasze mieszkanie? - spytała domyślnie.
- Tak! - przyznałam.
Podniosła się z krzesła.- Chodź...Mieszkanie było duże, piękne. Zbyt duże i zby
emy przecież w tej milicji do skończenia świata, nie? Wyjdziemy, potem będzie noc, potem będzie następny dzień, potem może nas spotkać nieszczęśliwy wypadek...
W wyrazie twarzy męża pojawiła się otchłań niesmaku.
- Już sobie postanowiłem, że ci się nie dam ogłupić. Od tych twoich wizji można zwariować, co i raz to wymyślasz coś takiego, że w końcu sam nie wiem, w jakim świecie żyję. Pilnowanie wydaje mi się prawdopodobne, ale ta cała hekatomba to już chyba przesada. Dziwaczne to jest, nie przeczę, kantem śmierdzi, ale może to nic takiego nadzwyczajnego? Może nie żadne zbrodnie, tylko jakiś tam prosty szwindel?
- Nie znam takiego szwindla, którego twórcy lubią się zwierzać milicji. Poza tym może to być nawet szlachetny uczynek, niemowlęce niewinny, mogą to być relikwie i świętości, specjalnie zasłonięte, żeby ich ludzkie oko nie profanowało. Ganc pomada. Tym bardziej jawne udawanie się na milicję jest niedopuszczalne. Myśl logicznie. Jedno z dwojga, albo mamy do czynienia z przestępstwe
|