zagrożenie
druk offsetowy
czegos brakuje
kino
przekładaniec
|
| |
It's Not Easy Being Green W związku z szokującym rasistowskim bełkotem, który po amerykańskich wyborach zabrzmiał niedawno w polskim parlamencie, pozwolę sobie zamieścić tu interesujący głos w dyskusji o kolorze skóry.
16 listopada 1532 r. Naszej kolacji nie odwołałem Przed dwoma laty hiszpański szlachcic Francisco Pizarro, który uzyskał od korony hiszpańskiej przywilej na objęcie w jej imieniu nowych terytoriów na południowym krańcu kontynentu południowoamerykańskiego, zwerbował w Panamie zaledwie 180 ludzi, w tym 37 konnych, i ruszył morzem na południe. W lipcu tego roku wyprawa wylądowała na wybrzeżu ekwadorskim. Tam dotarły do niej skąpe posiłki pod dowództwem Hernana de Soto. Po zwycięskich walkach z plemieniem Puna i po kilku miesiącach marszu wyprawa dotarła do miasta Cajamarca w głębi imperium Inków. Na rozkaz inkaskiego władcy Atahualpy dziesięciotysięczną Cajamarcę opuścili wszyscy mieszkańcy. To manifestacja potęgi i władzy monarchy - oto skinieniem palca opróżnia miasta
|
|
Wybrane okazje aukcyjne!
KRZESŁO ZE SKÓRY WYPRZEDAŻ !!! RÓŻNE KOLORY (numer 385583045)
Witaj w Torino Design
#user_field .kontur_l
#user_field .kontur_r
#user_field .kontur_s
#user_field
#user_field a:link
#user_field a:visited
#user_field a:hover { font-family:Verdana, Arial, Helvetica, sans-serif; text-decoration:none; font-weight:normal; c...DING KING NAPRAW SAM WGNIECENIA W SWOIM AUCIE !!! (numer 384540206) index_apn Zobacz nasze komentarze Nasze inne Aukcje Wyślij nam E-mail Wpłata na konto 10,01 zł Pobranie pocztowe 17,01 zł Kurier EMS Express 28,01 zł Nareszcie koniec wydawania pieniędzy u blacharza i lakiernika!!! HIT z USA rewelacyjny DING KING PULLER !!! Zestaw pozwala naprawiać wgniecenie karoserii bez pomocy blacharza i lakiernika DING KING wyciąga 100% małych wgnieceń o gładkich krawędziach i do 95 ...
Kącik dowcipnisia!
-Co zolnierz ma pod lozkiem? -Sprzatac.
zwierzaki7
Czy krokodyl jest bardziej dlugi czy zielony? -Zielony, bo dlugi jest tylko od pyska do ogona a zielony jeszcze po bokach
Do niewidomego chlopczyka przychodzi wieczorem mama i mowi: - Synku, jutro bedzie wielki dzien w twoim zyciu, rano odzyskasz wzrok! - O, mamusiu naprawde? - Tak, a teraz spij juz. Synek jednak nie mogl zasnac. Myslal, jakie wielkie szczescie go spotka jutro, modlil sie, obiecywal, ze nigdy nie bedzie ogladal niedozwolonych rzeczy, bedzie zawsze dobry, itp. Rano matke budzi krzyk i placz chlopca. Wbiega do pokoju: - Co sie stalo? - Juz rano, a ja dalej nic nie widze!!! - He he he, Prima Aprilis!!!
Zajaczek wraca z imprezy zalany. Idzie przez las i co chwile wali glowa w drzewo. "O przepraszszaam !"-mowi. Idzie dalej - i znowu uderza w drzewo i znowu przeprasza. I dzie jeszcze dalej, wali w nastepne i trzeci raz przeprasza. W koncu siada na pniu i mruczy zdenerwowany "Poczekam az przejda."
- Ile dalbys za moja zone? - Nic! - W porzadku, kupiles !!!!!!
Spotyka sie trzech slugow bozych: ksiadz, pop i rabin. Opowiadaja sobie jak to zaczela sie ich sluzba panu. Zaczyna ksiadz: - Lece sobie samolotem, a tu nagle awaria i musimy natychmiast ladowac. Ale pod nami same skaliste gory i nie ma gdzie wyladowac. Juz samolot traci wysokosc i czuje, ze sie zaraz rozbijemy o ktoras skale. Padam na podloge i zwracam sie do Boga, ze jak wyjde z tego calo to bede mu sluzyl do konca zycia. Podnosze sie, patrze przez okienko, a tu pod nami w promieniu pieciu kilometrow gladka trawiasta polanka. Wyladowalismy bezpiecznie i musialem dotrzymac slowa. Na to pop: - E, to wszystko nic. Ja plynolem statkiem i nagle zerwal sie straszliwy sztorm. Fale wyzsze od statku rzucaja nami jak piorkiem, pioruny, wiatr, deszcz, mysle sobie, ze juz po nas. Padam na poklad i zwracam sie do Boga, ze jak dotre bezpiecznie do portu to bede mu sluzyl do konca zycia. Podnosze oczy, a tu w promieniu 500 m spokojne morze i swieci slonce, a dalej do okola szaleje sztorm. Doplynel... u_lekarza
- Czy pan pije ? - A co pan doktor proponuje ?
Wchodzi Jasiu do klasy i puszcza baka (pierdzi). - Oj Jasiu, nieladnie - karci go nauczycielka. - nieladnie ? to moze sproboje jeszcze raz.
Rozmawiaja trzy emerytki na lawce przed domem: 1st: Ale ta dzisiejsza mlodziez ... oni wodke pija .... 2nd: Wodke pija??? To nic - oni sie narkotyzuja ... 3rd: Narkotyzuja??? Oni szklo jedza !!! 1st & 2nd: Szklo jedza ?????????????? 3rd: No tak, sama wczoraj w piwnicy slyszalam: "Wykrec zarowke, to wezme do buzi..."
Co to jest pocalunek? Pocalunek jest to elegncki i skuteczny sposob, jakim dysponuja mezczyzni, aby zamknac usta kobietom.
Kierownik budowy widzi, ze jeden z podleglych mu lu- dzi taszczy na plecach worek cementu. - Hej, Wisniewski, a nie wygodniej by bylo na taczce? - Probowalem panie kierowniku, ale mnie kolko w plecy uwiera.
Opisy dla gg!
Kocham Cię bardzo,Szaleje za Tobą i chce Byc zawsze tylko z Tobą
THC-Tajna Hodowla Cytrtny
Łatwiej zakochać się, nie kochając, niż odkochać, kiedy się kocha.
...robię ciepłą kupę na to wszystko...
....:::Dlaczego ona,a nie ja drogę do twojego serca zna....:::
HWDP-hugo wszystkie dziwki przejedzie
Przyznać się!!! Kto stworzył tych palantów?:P
DaJ mI sWoJa fOtKe ,Bo cHcE ZrObIc kRoMkE Z PaSzTeTeM :d
bzzy(jestem dostępny tylko na)kanko
Angels, they fell first but I
Coś dla miłośników gier!
Kickoff 2002 Nowa odsłona starego hitu, Kickoff 2, znanego jeszcze z komputerów ATARI ST i Commodore 64. Kickoff 2002 to gra zręcznościowa w najlepszym wydaniu, pozwalająca graczowi samodzielnie pokierować drużyną piłkarską i strzelić przeciwnikom mnóstwo goli. Nie znajdziemy tu super realizmu i żadnych zaawansowanych zależności jak np. w serii FIFA, lecz tylko i wyłącznie dobrą zabawę. Najlepszym tego dowodem jest to, że do sterowania zawodnikiem służy tylko pięć klawiszy, tj. strzałki kierunkowe oraz klawisz oddania strzału. Największą zmianą w stosunku do poprzednich edycji jest całkowicie trójwymiarowa grafika (akcję nadal obserwujemy z tzw. lotu ptaka). Kickoff 2002 pozwala na rozgrywkę w trybie multiplayer, w tzw. starym stylu, czyli dwóch graczy na jednym komputerze.Red Hell Zastanawialiście się kiedyś jak wyglądałby świat gdyby Stalin po wojnie zrealizował swój cel i jego czerwona zaraza rozeszłaby się na wszystkie kontynenty? Kto wówczas stanąłby jako pierwszy na Księżycu, Sowieci czy Amerykanie? A może Stany Zjednoczone w ogóle przestałyby istnieć? Na te oraz inne ciekawe pytania próbuje odpowiedź Red Hell, gra przygodowa rodem z Castleworks, która oferuje nam alternatywną rzeczywistość, ze Związkiem Radzieckim jako prawdziwie światowym mocarstwem w roli głównej.
Wiem czyli nic nie wiem!
Brazylia. Historia.
Brazylia. Historia. Najstarsze ślady osadnictwa na terenach dzisiejszej Brazylii datowane są obecnie na ok. 46 tys. temu. Kraj zamieszkany przez Indian (Tupi-Guaraní, Arawakowie, Karaibowie, Aymoré), został 1500 odkryty przez Portugalczyków (P.A. Cabral) i na mocy układu w Tordesillas (1494) wzięty przez nich w posiadanie (nazwa Brazylii od eksportowanego stąd początkowo drewna zw. pau brasil). Aż do połowy XVII w. Portugalczycy walczyli o te ziemie z Hiszpanami, Francuzami i Holendrami. Do kolonizacji wybrzeża przystąpiono ok. 1530. W 153436 podzielono kraj na dziedziczne kapitanie, pozostające pod zwierzchnictwem króla Portugalii, a 1549 powstał urząd gubernatora królewskiego. Pierwszą stolica zostało miasto Salvador de Bahia na północy (do 1762). Do wzrostu wartości Brazylii jako kolonii przyczyniły się zakładane w XVI w. wielkie plantacje trzciny cukrowej i bawełny, na których pracowali sprowadzani masowo z Afryki niewolnicy. W końcu XVII i początku XVIII w. odkr...Niemcy. Polonia i Polacy.
Niemcy. Polonia i Polacy. Od wczesnego średniowiecza żywe były różnorodne kontakty pol.-niem.: rel., kult., artyst., nauk. i in.; wiązały się z tym indywidualne, często okresowe, wyjazdy Polaków do Niemiec. Początki pol., liczebnie nieznacznych, ośr. wychodźczych (tzw. kolonii emigranckich) sięgają XVIII w.; w związku z unią personalną z Saksonią (August II Mocny) osiadli w Dreźnie i Lipsku pol. wojskowi i osoby związane z dworem; wiele osób wyjechało tam po rozbiorach Polski; w okresie napoleońskim nowe związki z Polską i kolejny napływ Polaków do Saksonii spowodowała unia personalna po utworzeniu Księstwa Warsz. (180715; Fryderyk August); po powstaniu listopadowym (183031) schroniło się tam ok. 10 tys. Polaków. Również w Berlinie powstała kolonia wychodźcza; był on największym skupiskiem pol. inteligencji w XIX w.; tu pobierali nauki m.in.: H. Cegielski, W. Korfanty, K. Marcinkowski, W. Trąmpczyński. W Niemczech pracowało wówczas wielu wybitnych pol. pisarzy, uczonych ...
Dobre podstawy naukowe!
KASPROWICZ Muzeum Kasprowicza w Zakopanem
Jan Kasprowicz
poeta, dramaturg, krytyk, tłumacz; syn ubogiego chłopa analfabety; po otrzymaniu matury w Poznaniu (1884) studiował w Lipsku i Wrocławiu; w okresie studenckim zbliżony do socjalistów; 1887 skazany na 6 miesięcy więzienia za przynależność do organizacji konspiracyjnej; od 1889 we Lwowie; 1909 objął specjalnie utworzoną katedrę komparatystyki literackiej na uniw. lwowskim; jego rektor (1921-22); od 1894 czł. Ligi Narodowej, 1914 brał udział w interwencji na rzecz uwolnienia Lenina, internowanego w Nowym Targu; w okresie I woj. świat. związany z Nar. Demokracją; 1920 (z S. Żeromskim i W. Kozickim) uczestniczył w akcji plebiscytowej na Warmii i Mazurach; od 1924 stale przebywał w willi na Harendzie w Poroninie (obecnie Muzeum K.). K. debiutował 1882 w "Kłosach" (dzięki poparciu J.I. Kraszewskiego); pobyt w Niemczech rozpoczął naturalistyczny okres w jego twórczości, z przewagą tematyki chłopskiej (cykle wierszy: Obrazki natury, Z chałupy, t...STANISŁAW AUGUST PONIATOWSKI Pierre Coudray, popiersie Stanisława Augusta Poniatowskiego, przed 1767
Marcello Bacciarelli, Stanisław August Poniatowski w stroju koronacyjnym
król polski 1764-95, obrany przy poparciu Familii (stronnictwo rodziny Czartoryskich, z którymi był przez matkę spokrewniony) i Katarzyny II (wcześniej kochanki); starał się umocnić władzę królewską, popierał reformy Familii i opracowany przez kanclerza Andrzeja Zamoyskiego Zbiór praw sądowych (odrzucony przez sejm); zał. Szkołę Rycerską, wspierał zreformowane szkolnictwo pijarskie i - od 1773 - Komisję Edukacji Nar.; wielce zasłużony dla kultury: zainicjował "Monitora", przyjmował pisarzy i artystów na sławnych obiadach czwartkowych, wspomagał życie teatralne, dokonał przebudowy Zamku Królewskiego w Warszawie i zlecił wybudowanie zespołu Łazienek; przyczynił się do zakładania manufaktur, utworzył w Warszawie mennicę, ludwisarnię, fabrykę fajansu, dążył do odrodzenia górnictwa krajowego (Olkusz, Wieliczka); po pierwszym rozbiorze zwolennik...
Czas poczytać!
z uporem, aż do ostatecznego rozjątrzenia wyogromniał. Rozstrajał się wówczas jak nagle zepsuty instrument. O ile przedtem każdy jego ruch brzmiał czysto i we właściwej tonacji, teraz wszystko, co czynił, było omyłką i dysonansem. Bez najmniejszego udziału woli, nawet wbrew jej słabym wysiłkom, ukazywał całą podszewkę swojej natury, jej braki i niewykończenia, ułomności i fałsze.
Nawrocki mało stykał się z młodym Gejżanowskim. Za to wiedział o nim dość wiele, aby móc się teraz bawić. Oto jeszcze jeden tchórz, któremu strach przed odpowiedzialnością odbiera przytomność. Jeszcze jeden ludzki łachman. Cóż nowego? Innych ludzi prawie nie widywał. Świat dzielił się dla niego na ściganych i tropiących. Tych drugich, jak uważał, raczej przypadek postawił na ich uprzywilejowanym miejscu. Równie dobrze mogliby się stać ściganymi. Więc właściwie jeden i ten sam świat. Oba o siebie zahaczają i wzajemnie się przenikają. Wszędzie jednakowe okrucieństwo. Nawrocki wiedział, jak bardzo żyjemy naszymi
sobie sprawę, że czeka go teraz najtrudniejszy odcinek drogi. Gdyby go ktokolwiek zauważył... Miał jednak wewnętrzną pewność, że tego uniknie. Był spokojny. Przyśpieszył tylko kroku, bowiem zaledwie kwadrans dzielił go od dziesiątej. Gdy minął zamknięty szynk Litowki, a potem nieczynny młyn, poczuł, że żadne teraz przeszkody nie mogą mu już przeszkodzić. Skręcając między opłotki prowadzące do domu Nawrockiego, odbezpieczył rewolwer. Wiatr przycichł na chwilę. Wilgotny zapach łąk uderzył w nozdrza. Gdzieś w pobliżu zaskowyczał pies, ale zaraz umilkł.
Już z daleka Seweryn zobaczył, że w pokoju Nawrockiego pali się światło.
Nawrocki przyszedł do domu wcześniej, niż zamierzał. Do godziny, na którą zamówił Annę, brakowało sporo jeszcze czasu. Nie lubił swego pokoju, był obcy i nieprzytulny: chłopska izba, stół, łóżko, szafa, kilka krzeseł, doniczki z jakąś zieleniną na oknie, na ścianach fotografie kobiet, których imion nie pamiętał. Tak rzadko zresztą u siebie przebywał i tak był nie przy
paczuszkę...
- Mniej więcej tak było. Tylko pomnóż to jeszcze przez dziesięć. No i rzecz najważniejsza, musieli się spotkać z tym kimś, kto pilnował reszty skarbów barona i to spotkać tak, żeby on sam nie podpadł. A zatem w tajemnicy.
- No to rzeczywiście nawet nieźle zgadłam. Za drugim razem chcieli robić to samo?
- A jak ci się zdaje?
- Osobiście jestem zdania, że raczej chcieli prysnąć. Odpracować jeszcze trochę i już nie wracać do domu, tylko zmyć się w siną dal. Ciągle pewni, że nikt się nimi nie zajmuje, a milicja siedzi w zaroślach i gapi się na fałszywego męża i fałszywą żonę. Tak było?
- No widzisz, jak to łatwo się domyślać, jak się człowiek przez chwilę zastanowi...
- Czekaj. Znów mi zaczyna nie pasować. Czy ja się dobrze domyślam, że ich komoda ma jakiś związek z mitycznym szefem?
- Możliwe, że dobrze.
- A mityczny szef ma związek z zaginionymi brylantami?
- Nie wiem, też możliwe.
- W takim razie coś tu jest bez sensu. Co ja w tym robię? Chyba, że to chodzi o ciebie. Jeżel
|