|
|
Wybrane okazje aukcyjne!
GPS MAINNAV 60sat. w szokującej promocji +MAPA++ (numer 381711968)
#user_field td.y #user_field td.a
Nowa szokująca promocja - cena 126zł, NIE 189!
W porozumieniu z producentem, mamy przyjemność zaproponować Państwu nową promocję 200szt. odbiorników w cenie 126zł zamiast 189zł! Odbiorniki rozchodzą się jak przysłowiowe ciepłe bułeczki! Poprzednia promocja 200szt., została zakończona już po tygodniu! Nic dziwnego, w końcu to profesjonalny Mainnav w cenie odbiorników, które nie maja nawet nazwy na obudowie...
Aktualnie, Mainnav należy do najchętniej kupowanych odbiorników GPS na Allegro - aż cztery razy pobiliśmy rekord największej ilości sprzedanych odbiorników GPS na jednej aukcji (sprawdź ja...kanister na picie składany 8 L w-wa wyprzedaż (numer 380626397) nasze aukcje ...
Kącik dowcipnisia!
swinstwa
Po katastrofie statku ocalalo 40 mezczyzn i 1 kobitka. Udalo im sie dostac na bezludna wyspe. Po miesiacu dziewczyna powiedziala - "Dosc tych swinstw!" i popelnila samobojstwo. Po nastepnym miesiacu faceci powiedzieli - "Dosc tych swinstw!" i ja zakopali. Po kolejnym miesiacu znowu powiedzieli - "Dosc tych swinstw" i ja wykopali.
Przy stole rodzinka zjada w ciszy i skupieniu obiadek. Nie rozmawiaja ze soba ze wzgledu na to zeby nie robic przykrosci synkowi ktory od urodzenia nic nie mowi. W pewnej chwili synek zatrzymuje reke z widelcem w pol drogi do ust i mowi: - A gdzie kompocik W tym momecie rodzina znieruchomiala z zaskoczenia. Po dluzszej chwili mamusia muwi przez lzy szczescia: - Synku! Odezwales sie przeciez ty nic nie mowiles! A synek: - No ale zawsze byl kompocik.
Policjant do policjanta: - Ty, czy lotnia to ptak drapiezny? - Nie wiem. A co? - No bo wczoraj caly magazynek wystrzelalem, zanim puscil czlowieka.
Jedzie sobie w przedziale mlody chlopak, konduktor, matka i corka. W pewnym momencie pociag wkezdza do tunelu. Slychac glosne: Cmok! i odglos plasniecia reka o twarz. Co sobie kazdy pomyslal? Konduktor: - No niezle! chlopak pocalowal dziewczyne, a ja dostalem po gebie... Matka: - Dobrze wychowalam corke! Corka: - No no! Matka ma tyle lat a jeszcze cieszy sie powodzeniem! Chlopak: - Che! Che! Wjedziemy w nastepny tunel to znowu pocaluje sie w reke i strzele w pysk konduktora!
Przyszedl do ministerstwa interesant i zanim wszedl do gabinetu ministra, pare razy zawolal "O kurwa!". Sekretarka poucza: - Niech pan tak nie klnie. Za chwile bedzie pan rozmawial z ministrem! - O kurwa, to co mam zrobic? - Niech pan zamiast "kurwa" mowi "zaba"... Wreszcie mezczyzna wchodzi do gabinetu. W progu sie potyka, juz chce zaklac, ale wola: - O zaba, potknalem sie! Na to minister: - A skad sie ta kurwa tu wziela?
Wchodzi facet z karabinem do autobusu i mowi: - Gdzie jest Zenek? Wszyscy pasazerowie wskazuja na jednego i mowia o.. to ten. Po czym dyskretnie odsuwaja sie od niego. Facet z karabinem mowi: - Zenek kryj sie!
Wracaja dwaj mysliwi z nieudanego polowania na kaczki : - Franek , powiedz ty mi dlaczego nigdy nie mozemy nic upolowac . - Moze kaczki lataly za wysoko ? - Nieeee , juz raczej psa rzucalismy za nisko .
Hrabia opuszcza hotel i oddajac klucz mowi do recepcjonisty: -Zas?a?em ?˘ko. -To bardzo dobrze. -Oj, nie ba?dzo.
Pan Wladek wraca po alkoholowym przyjeciu do domu. Puka do drzwi. - To ty Wladek? - pyta sie przez drzwi zona. Odpowiada jej milczenie, wiec wraca do lozka. Po chwili znowu slyszy pukanie. - Wladek, czy to ty pukasz? Cisza, wiec zona na dobre udaje sie na spoczynek. Rano otwiera drzwi i widzi swojego meza siedzacego na wycieraczce i trzesacego sie z zimna. - Wladziu, to ty pukales w nocy? - Ja... - To dlaczego nie odpowiadales na moje pytania? - Jak to nie odpowiadalem, kiwalem glowa...
- Czemu ten pluton tak krzywo stoi?!? - pieni sie kapral. - Bo ziemia jest okragla - mowi jeden z zolnierzy. - Kto to powiedzial?!?! - Kopernik. - Kopernik wystap! - Przeciez umarl. - Czemu nikt mi o tym nie zameldowal?
Opisy dla gg!
Z Puzzli Układam Swój Świat Jednej Części ZabrakłoTejZNapisemSzczęście
więc choć przywale ci deska raz żółtą a raz niebieską
Kobieta jest taką dla swojego męża jaką on ją uczynił.
KoChAm MoJe Słoneczko:*:*
Ala ma kota a kot PIJE SIKI
Mało ludzi z miłości umiera, a tak wiele z niej żyje!
Dziś twoje śwoęto ty KURWO jebnięto
papieros to mój najwikszy wróg , wiec go pale
CH.W.D.P-chyba Waldek dyma póścił
sex to bol mowi zajac jeza ruchajac
Coś dla miłośników gier!
Raiden Inwazja kosmicznych najeźdźców może doprowadzić do zagłady ludzkości. Armada gwiezdnych niszczycieli opanowała już znaczną część planety i objęła nad nią całkowitą kontrolę. Sytuacja nie jest jednak beznadziejna, bowiem na horyzoncie pojawił się gracz, który wykorzystując nowoczesny myśliwiec o nazwie Raiden, stanie do walki z przeważającymi siłami wroga.Harry Potter i Komnata Tajemnic Harry Potter i Komnata Tajemnic to druga część komputerowych przygód Harrego Pottera. Podobnie jak to miało miejsce z częścią pierwszą, gdzie fabułę wzięto żywcem z pierwszego tomu książki pani J.K. Rowling druga oparta została na wydarzeniach z tomu drugiego. W grze ponownie śledzimy przygody młodego czarodzieja, rozpoczynającego drugi rok nauki w Szkole Magii i Czarodziejstwa w Hogwarcie. Po emocjach związanych z latającym samochodem, dzięki któremu nie spóźnimy się na rozpoczęcie roku szkolnego, czeka nas odkrywanie nowych tajemnic prastarej szkoły.
Wiem czyli nic nie wiem!
Sułtani tureccy z dynastii osmańskiej i prezydenci Turcji
Turcja. Sułtani z dynastii osmańskiej i prezydenci Sułtani tureccy z dynastii osmańskiej i prezydenci Turcji ok. 1299 1922 Dynastia osmańska, sułtani ok. 1299 1324 Osman I 1324 1360 Orchan 1360 1389 Murad I 1389 1402 Bajazyt I 1402 1411 Sulejman, zw. Çelebi 1411 1413 Musa 1413 1421 Mehmed I 1421 1451 Murad IIa 1451 1481 Mehmed II, zw. Fatih 1481 1512 Bajazyt II 1512 1520 Selim I 1520 1566 Sulejman Wspaniały, zw. Kânunî 1566 1574 Selim II 1574 1595 Murad III 1595 1603 Mehmed III 1603 1617 Ahmed I 1617 1618 Mustafa I, zw. Deli 1618 1622 Osman II 1622 1623 Mustafa I (powtórnie) 1623 1640 Murad IV 1640 1648 Ibrahim I, zw. Deli 1648 1687 Mehmed IV 1687 1691 Sulejman II 1691 1695 Ahmed II 1695 1703 Mustafa II 1703 1730 Ahmed III 1730 1754 Mahmud I 1754 1757 Osman III 1757 1774 Mustafa III 1774 1789 Abdülhamid I 1789 1807 Selim III 1807...Polska. Ludność. Regiony i grupy etnograficzne
Polska. Ludność. Regiony i grupy etnograficzne Zasadniczy trzon ludności Polski stanowi ludność wywodząca swoje pochodzenie od zachodniosłow. plemion, zamieszkujących dorzecza Wisły i Odry w czasach kształtowania się państwa polskiego. Więź państw., wspólnota języka i bliskość kultury tych plemion spowodowały rozciągnięcie na ogół mieszkańców ziem Polski nazwy odnoszącej się początkowo do plemienia, które narzuciło innym swą hegemonię (łac. Poloni od pol. Polanie, później Polacy). W obrębie terytorium Polski przetrwał, z niewielkimi zmianami, co najmniej do końca XVIII w. związany z odrębnościami plemiennymi podział na regiony, które charakteryzują również rozbieżności w rozwoju gosp. i kulturalnym. Są to długo utrzymujące swoistą kulturę (również gwary) następujące dzielnice kraju: 1) Wielkopolska w dorzeczu Warty, pierwotne terytorium Polan; 2) Śląsk w dorzeczu górnej Odry; jako zwarty region ukształtował się dopiero w granicach państwa pol. z terytoriów drobniejszyc...
Dobre podstawy naukowe!
MARS Mars
czwarta w odległości od Słońca planeta Układu Słonecznego; mniejsza od Ziemi: promień równikowy 3400 km, masa 0,107 masy Ziemi; spłaszczenie 0,0091; albedo 0,16; obiega Słońce w czasie 686,738 dni po orbicie o wymiarach: półoś wielka 227,9 mln km, mimośród 0,09338; nachylenie orbity względem ekliptyki 1°50'59"; okres obrotu dookoła osi 24h37m22,6s (zbliżony do doby ziemskiej); nachylenie równika do płaszczyzny orbity dookoła Słońca blisko 24º – prawie takie jak Ziemi (analogiczne pory roku, lecz trwające prawie dwukrotnie dłużej ze względu na dłuższy czas obiegu dookoła Słońca). Odległość M. od Ziemi waha się od 55,5 do 400 mln km; maksymalna jasność 2m,7 (wtedy największa jasność po Księżycu i Wenus na nocnym Niebie). Pow. M. i jego atmosfera zostały stosunkowo dobrze poznane dzięki sondom kosmicznym i lądownikom (amer. Mariner, Viking, Mars Pathfinder, Mars Global Surveyor, i Mars Odyssey oraz radzieckie Mars). Pow. M. jest bardzo różnorodna: kratery (w większości ...POLAŃSKI Roman Polański
reżyser, scenarzysta i aktor, artysta filmowy o wielkim talencie, wyobraźni skłonnej do szyderczej groteski oraz imponującej znajomości warsztatu; ur. w pol.-żyd. rodzinie, jako dziecko trafił do krakowskiego getta (matka zginęła w Oświęcimiu, ojciec przetrwał Mauthausen); po wojnie najpierw w szkole cyrkowej w Julinku - liceum plastyczne w Krakowie; występy w zespole dziecięcym Wesoła Gromadka, później tytułowy Syn pułku Katajewa w Teatrze Młodego Widza; 1959 dyplom reżyserski w Łodzi (pierwsza etiuda Dwaj ludzie z szafą, film dyplomowy Gdy upadają anioły, oba nagrodzone); 1962 błyskotliwy debiut reżyserski w fabule: Nóż w wodzie (nagrody w Wenecji i Hiszpanii oraz nominacja do Oscara); 1963 emigracja do Paryża, gdzie powstaje Wstręt, a w W. Brytanii Matnia, Nieustraszeni pogromcy wampirów (oba nagrodzone na festiwalu berlińskim), co otwiera mu drogę do Hollywood; 1968 Dziecko Rosemary (nominacja do Oscara), 1974 Chinatown (Złoty Glob, Oscar dla R. Towne'a za scenari...
Czas poczytać!
w sybirną robotę".
"Apeluję - rzekł Sędzia - do gubernatora".
"Apeluj - rzekł Płut - choćby do Imperatora.
Wiesz, że gdy Imperator zatwierdza ukazy,
Z łaski swej często karę powiększa dwa razy.
Pan Tadeusz 364
Adam Mickiewicz
Apelujcie, ja może wynajdę w potrzebie,
Mospanie Sędzio, dobry kruczek i na ciebie.
Wszak Jankiel, szpieg, którego już rząd dawno śledzi,
Jest twoim domownikiem, w karczmie twojej siedzi.
Mogę teraz was wszystkich wziąć w areszt od razu".
"Mnie - rzekł Sędzia - brać w areszt? jak śmiesz bez rozkazu?"
I przychodziło coraz do żywszego sporu,
Gdy nowy gość zajechał na dziedziniec dworu.
Wjazd tłumny, dziwny. Przodem, niby laufer, bieży
Ogromny, czarny baran, a łeb mu się jeży
Czterema rogami, z których dwa jako kabłąki
Kręcą się koło uszu, ubrane we dzwonki,
A dwa, od czoła na bok wysuwając końce,
Wstrząsają kulki krągłe, mosiężne, brzęczące.
Za baranem szły woły, trzoda owiec, kozy,
Za bydłem cztery ciężko pakowane wozy.
Wszyscy odgadli, że to wjazd księdza Kwestar
na lewo, tam tylko jeden dom ma ogródek, to właśnie ten, w którym straszy, pięćdziesiąt cztery!
Bez trudu znalazłem dom z ogródkiem i przez chwilę stałem przed nim niezdecydowany. Miałem za sobą kilka godzin spędzonych w pociągu, wypełnionych jedynie rozmyślaniem, klasyfikacją faktów i zdarzeń, tak abym mógł stanąć przed tymi drzwiami całkowicie pewien, że uda mi się jasno wyłożyć przyczyny swojej tu obecności. A teraz ociągałem się z wejściem. Kot miauczał rozdzierająco po drugiej stronie ulicy, z otwartych okien sąsiedniego domu dobiegała spokojna muzyka. Poza tym - cisza. W ciszy człowiek dokładniej chwyta wszystkie warianty własnych rozterek i niepokojów. Trudniej mu podjąć decyzję i to, co uważał już za rozstrzygnięte, znowu zaczyna rozmieniać na drobne. Od ścieżki wiodącej do drzwi wejściowych dzieliła mnie już tylko żelazna, wysoka furtka. Oparty o nią, uwolniony od cienia - zawahałem się.
Bo jakież, u diabła, mam prawo zmuszać dziewczynę do miłości? Nie ma takiego prawa i nie
, po czym spojrzeliśmy na siebie. Na twarzy męża malowało się bezmyślne przygnębienie.
- Nie ma sensu wzywać milicji - powiedział niespokojnie. - Nie widzę, żeby co ukradł, zresztą, tu nic nie ma. Po co zaraz robić zamieszanie, może nic nie ukradł, spłoszyliśmy go...
Moment wydał mi się najstosowniejszy ze wszystkich możliwych, wręcz wymarzony, specjalnie stworzony po to, żeby rozwikłać za jednym zamachem wszystkie komplikacje.
- Pojutrze przyjeżdża ciotka Rozmaryna - powiedziałam przyglądając mu się z zainteresowaniem. - Dzwoniła i pytała, czy już odebrałeś z pralni jej futro.
Mąż patrzył na mnie ciągle z tym wyrazem tępej, narastającej zgrozy.
- Skąd dzwoniła? - spytał po chwili zdławionym głosem.
- Z Płocka. Odebrałeś?
- Co?
- Futro.
Widać było, jak czyni jakiś nadludzki wysiłek.
- Nie. Znaczy tego... jeszcze nie... Gdzieś mi zginął ten... kwit...
Musiałam go przygwoździć w obawie, że inaczej się nie przyzna. Wyprze się tak samo, jak i ja bym się wyparła.
- To co będzie?
- Z czym?
-
|