|
|
Wybrane okazje aukcyjne!
Powiedz swojemu biuru rachunkowemu: ''SAYONARA'' (numer 382126787)
Tylko na Allegro! BCM!
6 miesięcy abonamentu na e-księgowość
w ifirma.pl
Cennikowa wartość to 329,40 PLN
W cenę abonamentu wliczona jest pomoc ekspertów w dziedzinie księgowości,
którą uzyskasz przez telefon, e-mail lub LiveChat!!!
Kliknij w obrazek i obejrzyj naszą prezentację.
Nasze atuty:
Bez żadnych dodatkowych opłat możesz korzystać z pomocy naszych konsultantów, którzy rozwieją wszelkie Twoje wątpliwości związane z księgowością i korzystaniem z naszego serwisu.
Wystarczy dostęp do Internetu i masz dostęp do swojej księgowości! Z dowolnego miejsca na ziemi, z każdego komputera wyposażonego w dowolny system operacyjny!
Twoje dane są bezpieczne. Nie musisz się bać awarii komputera, przypadkowego skasowania ani działania wirusów. Wszystko przechowujemy na dwóch niezależnych, bezpiecznych serwerach.
Tylko Ty masz dostęp do swoich danych. Nikt nie może ich wykraść!
Otrzymujesz zaws...ANTENA DOOKOLNA CIRCE 12dBi DO AP LINKSYS RP-TNCm (numer 380723900)
Najmocniejsza antena patykowa dookólna wkręcana bezpośrednio do AP lub do karty bezprzewodowej o mocy 9~12dBi 2,4GHz ze złaczką RP-TNCm
!!! IDEALNA DO URZĄDZEŃ FIRMY LINKSYS !!!
Antena pokojowa, która dzięki uniwersalnej konstrukcji doskonale wzmacnia już posiadany sygnał sieci bezprzewodowej w domu, pracy czy też w podróży. Może być wykorzystywana zarówno z urządzeniami przenośnymi (laptop) jak również z urządzeniami aktywnymi (Access Point, karta bezprzewodowa PCI lub USB, itp).
Anteny są dostępne od ręki - najszybsza wysyłka - satysfakcja gwarantowana albo zwrot pieniędzy !!!
Zobacz jaka jest różnica między obecnie występującymi na rynku antenami patykowymi a tą, która licytujesz:
W tym przypadku - WIELKOŚĆ MA ZNACZENIE !!!
Dane techniczne:
Częstotliwość - 2,4 - 2,5GHz
Impedancja - 50 Ohm
Wysokość 40 cm
Moc 9-12 dBi
Temperatura pracy - -10 ~ 60 st C
Rodzaj złącza - RP-TNCm
Kąt promieniowania w poziomie - 360 stopni
Kąt promieniowania w pio...
Kącik dowcipnisia!
W Polsce ukazal sie zbior dowcipow rysunkowych na temat Wodza. Jeden z nich przedstawia Matke Boska ze znaczkiem z Walesa w klapie. (Ogolnie rzecz biorac wyrazenie "klapa z Walesa" nabiera nowej wymowy...)
- Dlaczego mieszkaäcy Wźchocka leź do g˘ry d...? - Bo pokazujź gdzie majź reszt Polski!
- Dlaczego w Wźchocku wiźe si ?winie w pczki? - ˝eby ich jastrzźb nie porwa?!
W autobusie straszny scisk. Nagle hamowanie, pisk opon i mloda dziewczyna wpada na starszego pana. -Taki tlok - usprawiedliwia sie -To moj - mowi chlopak obok.
- Kochanie, czy nie krepuje cie gdy musisz sie rozbierac do naga w czasie wizyty u ginekologa? - pyta sie maz zony. - Dlaczego bym sie miala krepowac, przeciez to taki sam mezczyzna jak wszyscy inni.
Co to jest: Czarne, tluste i pod jajami? - PATELNIA!
Rozprawa w sadzie: Ginekolog pobil cyganke. Sedzia pyta sie: czemu pan panie doktorze dopuscil sie takiego czynu? Ginekolog odpowiada: Zaczalem dyzur w piatek. Odebralem cztery porody, zrobilem cztery operacje, zbadalem 15 pacjentek. W sobote 3 porody, 2 operacje, 4 badania; w niedziele 2 porody, 5 badan. W poniedzialek kolega poprosil mnie zebym wzial za niego dyzur. Odebralem 3 porody, zrobilem 4 operacje, zbadalem 20 pacjentek. We wtorek profesor kazal zostac mi na dyzurze - 2 porody, 3 operacje, 15 pacjentek. Wychodze w srode rano z pracy i ta cyganka zaczepia mnie i mowi: "daj stowe to ci pokaze..."
- Jakie sa zakrety na drodze do Wachocka? - Kierowca PKSu widzi jego tyl!
Przychodzi dziadek-geniusz do banku spermy, podchodzi do panienki obslugujacej i mowi: - Dzien dobry, chcialbym oddac swoja sperme. - Prosze bardzo, tu ma pan sloik, wejdzie pan tam za kotare, a potem mi go pan odda. Dziadek wzial sloik i wszedl do kabiny. Po chwili slychac stamtad: - Eeech..hmmmmppffffff...uuuuuch....oooooch...yyyeeyyeaaaa.. W koncu dziadek wychodzi ze zbolala mina i mowi do panienki: - Czy mogla by pani odkrecic mi ten sloik?
Gdzies w Polsce odbywa sie zebranie partyjne organow, przewodniczy tow. Mozg. Wstaje towarzyszka Watroba i powiada, ze ona juz tak dluzej nie moze wytrzymac, ze ta ilosc alkoholu ja calkiem wykonczy: "Towarzyszki Nerki to maja lepiej, jedna moze druga zastapic, prawda towarzyszki Nerki?". "Tak, prawda, ciezko nam tez jest, ale jakos razem jeszcze ciagniemy". Tow. Mozg pyta kto ma jeszcze jakies wnioski. Tow. Zoladek wstaje, przylacza sie do glosu tow. Watroby i stwierdza, ze cos z tym trzeba zrobic: "I do tego to straszne zarcie, wprost nie do wytrzymania, a ja tez jestem jeden". Czy sa jeszcze jakies wnioski w tej sprawie? Z tylu sali odzywa sie cienki glosik: "Tak, ja z takim trybem zycia juz tez dluzej nie pociagne". Tow. Mozg powiada: "Nie widze wnioskodawcy, prosze wstac jak sie chce zabrac glos". Cienki glosik: "Gdybym mogl wstac, to bym nie zabieral glosu".
Opisy dla gg!
prawdziwa miłość nie istnieje,jest tylko zauroczenie
Nie umiem bez ciebie zyc a ty tego nie widzisz.. kocham Cie K...
my life? it
CHWDP :: Cham W Dupę Pierdolony
Pa PA buziaczków 102 a jak sie zmiesci to 140 :*
Nie śmiej się bratku z cudzego upadku.
!!!!!......Chuj wam w oko, bo w dupe przyjemnie......!!!!! :)
dużo zjączków, baranków , kurczaczków, kaczuszek sniegu po kolana hehe
dlaczegoTwojaMiło$cJestJakTrucizna,któraZabijaWeMniePłomienżycia??=o|
i tak wszyscy umrzemy...
Coś dla miłośników gier!
Battlefield 2 Battlefield 2 jest kontynuacją niezwykle popularnych PeCetowych gier z gatunku FPS o tytułach Battlefield 1942 i Battlefield Vietnam oraz siostrzaną pozycją w stosunku do Battlefield: Modern Combat dla stacjonarnej konsoli Sony PlayStation 2. Zatem warstwa fabularna przedstawia hipotetyczny konflikt zbrojny z przełomu XX i XXI wieku, natomiast w gronie rywalizujących stron figurują: Stany Zjednoczone, Chińska Republika Ludowa i koalicja państw bliskowschodnich. Oczywiście każdy obóz dysponuje bogatym arsenałem środków bojowych, obejmującym broń ręczną (karabin M-4, pistolet M-9 etc.) i przeróżne wehikuły (około trzydzieści maszyn m.in. czołg M1A2 Abrams, śmigłowiec UH-60A Black Hawk i pojazd HMMWV).Rollcage Stage II Rollcage Stage II to kontynuacja dynamicznej gry samochodowej Rollecage. Podobnie jak w oryginale, do naszej dyspozycji oddano grę z możliwością nieskrępowanego jeżdżenia gdziekolwiek tylko zechcemy i wykonywania ekstremalnych akrobacji przy olbrzymich prędkościach. Oczywiście jak w każdej kontynuacji jest tu wszystkiego więcej: więcej samochodów, więcej torów i więcej trybów gry. Cel Rollcage Stage II to zapewnienie graczowi maksimum zabawy, niezależnie od tego czy będzie to krótka, ale szaleńcza przejażdżka (tryb Arcade), czy poważna, wielogodzinna rozgrywka (tryb ligowy), czy też wreszcie test sprawności (tryb scramble).
Wiem czyli nic nie wiem!
Polska. Nauka. Od początków do 1795.
Polska. Nauka. Od początków do 1795. Początki nauki w Polsce sięgają XIII w. i wiążą się z powstaniem środowiska uczonych (gł. lekarzy i prawników) wykształconych w krajowych szkołach katedralnych i obcych uniwersytetach; jej uprawianie polegało na pisaniu dzieł własnych, nauczaniu oraz doradzaniu panującym, zwł. w kwestiach prawnych; miała ona aspekt praktyczny i wymiar międzynarodowy. W 2. poł. XIII w. byli znani w kraju i za granicą: Mikołaj Polak, Franko Polak oraz pochodzący ze Śląska Witelon. Rozwojowi nauki sprzyjało szerzenie się kultury umysłowej, zwiększanie liczby szkół i ludzi wykształconych; duże znaczenie miało założenie przez króla Kazimierza III Wielkiego uniw. w Krakowie (1364, Uniwersytet Jagielloński) powstała instytucja skupiająca ludzi nauki i kształcąca studentów, wydająca autorytatywne opinie prawne w międzynar. sporach. Rozwój uczelni postępował powoli, ale stale; w 1. poł. XV w. działali tu teologowie i prawnicy cieszący się sławą międzynar.: Stanisła...Bernini
Bernini Giovanni Lorenzo (Gianlorenzo), ur. 7 XII 1598, Neapol, zm. 28 XI 1680, Rzym, włoski rzeźbiarz, architekt, projektant dekoracji teatralnych i okolicznościowych, malarz. Pracował w Rzymie dla elity arystokratycznej i dla kolejnych papieży. Wśród wczesnych prac rzeźbiarskich wyróżnia się grupa dzieł wykonanych dla rodu Borghese, którego mecenatowi B. zawdzięczał karierę i uznanie (Zeus i Amaltea ok. 1610, Eneasz z Anchizesem 161819, Porwanie Prozerpiny 162122, Dawid 162324, Apollo i Dafne 162225); w dziełach tych B. osiągnął wielką siłę ekspresji, dynamiczne napięcie (przez uchwycenie kulminacyjnego momentu ruchu i akcji) i wirtuozerię w imitowaniu w kamieniu faktur naturalnej materii. Te dokonania artystycznego zyskały mu poparcie papieża Urbana VIII i prestiżowe zlecenia na prace w Bazylice Św. Piotra: konfesja św. Piotra (ołtarz papieski 162633), nagrobek Urbana VIII (162747). Do ważnych dzieł B. powstałych w tym okresie w Rzymie należą t...
Dobre podstawy naukowe!
POLSKIE LOTNICTWO WOJSKOWE Polskie lotnictwo wojskowe, samolot bojowy P11 z okresu II wojny światowej
bojowe i pomocnicze jednostki lotnicze WP i Polskich Sił Zbrojnych; zaczątki 1918 w Korpusie Wsch. gen. J. Dowbora-Muśnickiego i Armii Polskiej we Francji; 1920 ok. 200 samolotów, w wojnie z bolszewikami i walkach z Ukraińcami prowadziły gł. rozpoznanie i łączność; od 1933 wyposażone w sprzęt pol. produkcji (bombowce "karaś", po 1937 "łoś", myśliwce PZL); do 1939 kolejni d-cy: generałowie A. Lévéque (Francuz), W. Zagórski, L. Rayski, W. Kalkus, inspektor lotnictwa gen. J. Zając; 1 IX 1939 liczyło ok. 750 maszyn (15 bojowych eskadr myśliwskich, 9 bombowych, 7 rozpoznawczych i 12 obserwacyjnych przydzielonych armiom, Naczelny Wódz dysponował brygadami: pościgową i bombową); myśliwce strąciły 43 wrogie maszyny tracąc 38, bombowce atakowały niem. jednostki pancerno-motorowe w rejonach Częstochowy, Herbów Nowych, Radomska, Wielunia, Kamieńska; w całej kampanii polscy lotnicy strącili ok. 150 z ok. 2 tys. niem. s...RÓŻEWICZ Tadeusz Różewicz
poeta, prozaik, dramaturg; jeden z najwybitniejszych pisarzy pol. XX w.; podczas okupacji w partyzantce AK, red. konspiracyjnego czasopisma "Czyn Zbrojny"; już pierwsze zbiory poezji Niepokój (1947) i Czerwona rękawiczka (1948) zwróciły uwagę nowatorstwem formy i odejściem od j. lit. w stronę j. mówionego, potocznego oraz głębią refleksji nad tragicznym losem jednostki zagubionej w powojennym świecie, zdominowanym przez widmo masowej śmierci, obojętności wobec jej losu, cywilizacyjnego uniformizmu; następne utwory poetyckie (Formy, Rozmowa z księciem, Nic w płaszczu Prospera, Twarz trzecia, Regio, Głos Anonima) oraz dramaturgiczne (Kartoteka, Grupa Laokoona, Świadkowie albo Nasza mała stabilizacja, Stara kobieta wysiaduje, Wyszedł z domu, Akt przerywany) i prozatorskie (Przerwany egzamin, Wycieczka do muzeum, Śmierć w starych dekoracjach) przyniosły głęboką krytyczną analizę zjawisk zachodzących w kulturze i cywilizacji współczesnej, stając się swego rodzaju zwierci...
Czas poczytać!
omyślał. Prawa dłoń Nawrockiego odcinała się od brudnego i zaplamionego kontuaru delikatnym, prawie kobiecym kształtem. Był w niej spokój, tylko wysmukłe, pięknie wykrojone palce drżały teraz lekko.
Patrząc na tę rękę Litowka przypomniał sobie, co mu przed dwoma latami opowiadał młody Burak. Było to po pierwszej kradzieży chłopaka. Miał dziewiętnaście lat, gdy wyrzucił go z posady lokajczyka pan Gejżanowski. Nie wiadomo było dobrze, o co im poszło. Nikt tego dokładnie nie wiedział. Dość, że Burak znalazłszy się bez pracy zaplątał się w grubszą historię. Brakowało jednak wtedy niezbitych dowodów jego winy. To Nawrocki potrafił zmusić schwytanego do przyznania się. Rozmawiając z Burakiem, gdy wyszedł z więzienia, Litowka dobrze zapamiętał błysk nienawiści w jego oczach i zły uśmiech, który odsłaniał szpetny brak dwóch przednich zębów. Po miesiącu Burak znów wpadł.
Nagle Litowka poczuł na twarzy gorący oddech Nawrockiego.
- Więc jak?
- Tu pan chce?
- Co tam? - wskazał Nawrocki ruchem głow
ne niedopatrzenie mogę być skazana na pozostawanie w skórze Basieńki do końca życia.
- Wiecie, państwo - powiedział tonem, pełnym nagany - gdybym do tej pory miał jeszcze jakieś wątpliwości czy przypadkiem nie bierzecie w tym udziału, teraz bym się ich pozbył ostatecznie... Ile jeszcze?
- Co, ile jeszcze...
- Tej zabawy w Maciejaków. Czasu, ile jeszcze. Pięć dni, tak?
- No pięć. Chyba pięć?... Potem się jakoś przecież zgłoszą...
- A jak nie, to co?
- Musiałem chyba do reszty zgłupieć - powiedział mąż z ponurym obrzydzeniem. - Trzy tygodnie i trzy tygodnie, a jak to potem odkręcić, ani słowa! Zaćmienie umysłu...
- Na litość boską, oni chyba jeszcze nie uciekli? - spytałam z przerażeniem. - Muszą wrócić, inaczej po diabła by im to było...
Kapitan kręcił głową w zadumie.
- Nie, uciec to oni jeszcze nie uciekli - zawyrokował. - Za te pięć dni prawdopodobnie nagle się znajdą Ale w tej sytuacji nie możemy nic uzgodnić i będziecie mnie informować o każdym wydarzeniu. Cokolwiek się przytrafi,
ma mowy!
- Mama! Jakie ty masz długie uszy! Może ty jesteś wilk?
- Jestem wilk i macie się mnie bać!
- Toteż my się boimy! - zapewniałam ją solennie.
- Jak się mnie boisz, to chodź tu i szykuj kanapki dla swoich gości! Chłopaków sobie zaprosiły, a ja mam tyrać! Nie ma tak!
Olo przyszedł pierwszy. Oniemiał ze zdumienia, kiedy stanął w drzwiach naszego pokoju.
- Zmieniłyście mieszkanie?
- No! Jak ci się podoba?
- Nieźle... zupełnie dobrze nawet. Ala, tylko ty uważaj, bo jak w nocy będziesz szła do łazienki, to zamiast na tapczan, wliziesz do szafy!
Ala parsknęła przytrzymując ręką policzek. Bolał ją ciągle, zwłaszcza kiedy się śmiała.
- Proszę pani! - zwrócił się Olo do mamy - moja rodzicielka powiedziała, żebym się od niej wymeldował, bo jestem martwa dusza. I że w końcu pani będzie miała przykrości, że ja tu mieszkam nie meldowany! Nigdzie mnie nie chcą!
- Ależ my cię strasznie kochamy, Olu! - poklepałam go po policzku, aż zabębniło.
- Ala? Słyszałaś, jak ona mnie kocha! Taki bardziej
|