|
|
Wybrane okazje aukcyjne!
TWOJE ODRĘCZNE PISMO JAKO CZCIONKA TTF !!! (numer 376334354) Czy nie chciałeś kiedyś pisać na komputerze swoim własnym charakterem pisma ??? Teraz masz taką szansę !!! Wykonam dla Ciebie czcionkę wiernie odtwarzającą Twój charakter pisma! Wystarczy, że ją zainstalujesz i będziesz mógł z niej korzystać jak z każdej innej czcionki w swoim komputerze. Jedyne co musisz zrobić, to złożyć ofertę, następnie wydrukować i wypełnić wzornik, który otrzymasz ode mnie w e-mailu i odesłać go z powrotem do mnie. W ciągu 48h od otrzymania wzorca Twojego pisma odeślę Ci maila z gotową czcionką oraz instrukcją jej instalacji. Potem będziesz już tylko korzystał i cieszył się końcowym efektem! Podkreśl swoją indywidualność! ...KOMÓRKI 19 gr. STACJONARNE 3 gr. SEKUNDOWE nalicz (numer 382780718)
VoIP SipMax. Dzwoń przez internet 20x taniej.
Stacjonarne: 3gr/min. Komórki: 19 gr/min.
Przedmiotem aukcji jest doładowanie w sieci VoIP SipMax o wartości 4,21 zł brutto (3,45 zł netto).
Kwota doładowania starczy na 111 minut połączeń do polskich sieci stacjonarnych lub 17 minut do sieci komórkowych.
Korzystanie z usługi nie wiąże się z żadnymi opłatami aktywacyjnymi, abonentowymi, minimalnymi itp.
Płacisz jedynie za rzeczywisty czas rozmowy -> naliczanie sekundowe. Środki zgromadzone na koncie nigdy nie przepadają.
Aby dzwonić za grosze wystarczy pobrać i zainstalować bezpłatny program xlite lub nabyć specjalną bramkę voip,
pozwalającą na prowadzenie rozmów ze zwykłego telefonu, także przy wyłączonym komputerze.
Informacje ogólne * Cennik * Zasady zakupu * Wymagania * Centrale telefoniczne
Odwiedź koniecznie inne nasze aukcje.
Kontakt
Centrum VoIP
Partner SipMax
ul. Świętokrzyska 20 lok. 402
00-002 Warszawa
tel. 0 790 202 650
allegro@sipm...
Kącik dowcipnisia!
Przychodzi facet do lekarza i mowi: - Panie doktorze, mocze sie w nocy! - A jak do tego dochodzi? - Sni mi sie maly krasnoludek. Wyciaga interes i mowi: "Lejemy?" no to ja mu na to "Lejemy!" i tak do tego dochodzi... - Musi pan przed snem mocno postanowic ze gdy krasnoludek spyta to pan powie: "Nie lejemy!" Po kilku dniach facet przychodzi i mowi: "Ale mnie pan urzadzil!" - A co sie stalo? - Znowu przysnil mi sie krasnoludek, wyjal interes i pyta: "Lejemy?" Ja na to mowie: "Nie! Nie lejemy!". No to on zdjal spodnie i powiedzial: "No to sramy!"
- Jakie sź zakrty na rzece w Wźchocku ?? - Takie, e ryby na wiraach wypadajź...
Wpada facet do burdelu i patrzy na 'menu', z nowych propozycji jest tylko 'numer po hiszpansku'. Zamawia go i idzie do wskazanego pokoiku. Oczekujaca go 'dama' przystepuje z wielka wprawa do 'akcji'. Po wszystkim gosc ubiera sie i mowi: wiesz, bylo fajnie ale calkiem normalnie, a ja zaplacilem za 'numer po hiszpansku'??! Na to 'dama': qrwa, znowu zapomnialam...: O LE!!!!
vietnam
Siedza w okopie dwa amerykany pod ostrzalem vietkongu. w pewnym momencie jeden nie wytrzymuje i gada: -- mam juz tego dosc, ide na dupy. poszedl. Nie wraca jedna godzine, druga, trzecia ...... w koncu sie zjawia a kumpel pyta: -+ gdzies ty tak dlugo byl ? -- no jak to gdzie. zlapalem wietnamke. niezla byla. ja ja z przodu, z tylu, (jeszcze kilka pozycji), nawet nie protestowala. -+ powiedz chociaz czy to byla bladynka. -- a skad ja moge wiedziec, nie miala glowy ...
W autobusie : Na jednym z przystankow wsiada dziewczyna i od razu podchodzi do kasownika chcac skasowac bilet. Autobus rusza a dziewczyna traci rownowage i siada na kolanach faceta, ktory siedzial w poblizu. Oczywiscie zrywa sie natychmiast i przeprasza go: - Przepraszam, myslalam ze zdaze jak stal.
Wisza 3 nietoperze w jaskini: duzy, sredni i maly. Nagle duzy mowi: "Jestem glodny" i wylatuje z jaskini. Po pewnym czasie wraca - mordka cala we krwi. Pyta: "Pamietacie to miasto za wzgorzem?". "Pamietamy". "Mozecie o nim zapomniec, nikt nie przezyl". Po pewnym czasie sredni mowi "Jestem glodny" i wylatuje z jaskini. Wraca z mordka cala we krwi. "Pamietacie ta wioske za lasem?". "Pamietamy". "To mozecie juz o niej zapomniec, nikt nie przezyl". Nagle najmniejszy mowi "Jestem glodny" i wylatuje. Po chwili wraca z mordka cala we krwi. "Pamietacie to drzewo przed jaskinia?". "Pamietamy". "A ja o nim zapomnialem..."
Przychodzi facet do lekarza. - Panie doktorze, moja baba wpadla do szamba. - Niech sie pan uspokoi - pociesza go lekarz. Na pewno sie z tego wylize!
- Co mowi dzem jak sie go otwiera? - ... - "Dzem dobry"
- Dlaczego w Starachowicach nie ma domow wyzszych niz dwu pietrowe? - Z trzeciego pietra Wachock widac.
SHIT HAPPENS
in various professions
Opisy dla gg!
Zyj tak jakby kazdy dzien miałby byc ostanim ....
Jestes jak wozek w hipermarkecie : Wrzucasz 2 zlote i pchasz od tylu:)
..teraz mam juz po co zyc...zyje na zlos innym...tylko to mi pozostalo
Głupia Kurwa głupia szmata wkońcu to ta sama BABA
chciałem dobrze a wyszło jak zawsze
KochamMOjegoKysianka I LOve You MIśQ Teśknie Za tobą brakMiCiebie KC
hannibal lepper :D
Mowa jest srebrem, a milczenie złotem.
:(SiwakU DziwakU TY Stary SiusiakU :D:)
WRC-Wilki Rudy Chuj
Coś dla miłośników gier!
Beach Head 2002 Kolejna odsłona totalnej strzelanki - Beach Head. Gracze ponownie mogą stać się jednoosobową armią i przeciwstawić się zaciekłym atakom wroga nadchodzącym zarówno z ziemi jak i powietrza. Do naszej dyspozycji oddano cały asortyment śmiercionośnych broni, między innymi: ciężki karabin maszynowy M60, dwa sprzężone karabiny przeciwlotnicze cal 30mm i działo przeciwpancerne 75mm. W razie potrzeby możemy też skorzystać ze wsparcia lotniczego - bombowców B-58. Rozgrywka w Beach Head 2000 jest bardzo dynamiczna, nieustannie atakowani jesteśmy przez piechotę wroga oraz liczne pojazdy wojskowe, m.in. czołgi MB78, śmigłowce bojowe Cobra, samoloty F101 oraz C-130 Hercules.Deadlands Deadlands to trójwymiarowa gra akcji z elementami cRPG utrzymana w konwencji horroru. Akcja osadzona została na dzikim zachodzie w XIX wieku. Wcielamy się w postać zamordowanego rewolwerowca znanego jako Stranger (obcy/nieznajomy), który został przywrócony do życia przez potężnego złego ducha. Teraz szuka zemsty na gangu kryminalistów, Seven Sins, odpowiadającym za jego przedwczesny zgon. Warto dodać, iż członkowie Seven Sins weszli w pakt z Reckonersami, okrutnymi istotami z innego planu egzystencji, pragnącymi zniszczyć cały nasz świat i uczynić zeń tytułową Ziemię Śmierci. Pewnego rodzaju równowagą dla potęgi Reckonersów jest cała gama śmiercionośnych broni, jaką bohater może użyć, a także specjalne ponadnaturalne moce, które otrzymał wraz z powrotem do świata żywych. Co więcej z kolejnymi postępami w rozgrywce i dziesiątkami unicestwionych przeciwników Stranger doskonali swe możliwości, może używać nowych specjalnych ataków i technik walki. Cały system rozwoju oparto na popular...
Wiem czyli nic nie wiem!
cesarz,
cesarz, władca cesarstwa, tytuł monarszy wywodzący się od jednego z członów imienia Gajusza Juliusza Cezara (Cezar); łac. Caesar stanowiło jego przydomek rodowy (cognomen), noszony również przez Augusta (jako adoptowanego syna Cezara) i odtąd używany jako element tytulatury (imienia) władców państwa rzym. (cezar). Chociaż nie był to ich jedyny ani najważniejszy tytuł (august, imperator, princeps), w niektórych językach w tym po polsku (także np. po niem. Kaiser) przyjął się jako określenie władcy państwa rzym. oraz najwyższy tytuł monarszy; w in. językach jako nazwa tej godności utrwaliły się formy pochodzące od rzym. tytułu imperator (np. fr. lempereur, ros. impierator, ang. emperor).Od podziału państwa rzym. 395 tytuł c. odnoszony jest do dwóch władców: cesarstwa zachodniorzym. (do 476) i wschodniorzym. (bizant., do 1453). Po upowszechnieniu się chrześcijaństwa w państwie rzym. jego władcy rościli sobie prawo do władzy nad wszystkimi chrześcijanami; cesarze biz...Rzym starożytny. Historia.
Rzym starożytny. Historia. Okres archaiczny. Obszar m. Rzymu był zasiedlony od epoki brązu (XVI w. p.n.e.). Na początku epoki żelaza (XIX w.) istniało już kilka osad należących do plemienia Latynów, którzy zamieszkiwali równinę Lacjum między Tybrem, M. Tyrreńskim a środkowymi Apeninami. W poł. VIII w. na obszarze Lacjum zaczęły powstawać miasta-państwa (koncentracja ludności w silnie umocnionych ośr.). Mieszkańcy jednej z osad założyli swe miasto (łac. urbs) na wzgórzu zw. Palatyn, nadając mu nazwę Roma (Rzym); niedawno odkryty najstarszy mur na Palatynie, datowany na ok. 730720 p.n.e., potwierdza tradycyjną datę założenia Rzymu (między 753 a 747 lub 728). Wkrótce potem Rzym zjednoczył się z osadą na Kapitolu i Kwirynale, zamieszkaną przez Sabinów, przybyszów z Apeninów. Oba wydarzenia założenie miasta oraz połączenie się Rzymian i Sabinów były treścią 2 mitów o założeniu Rzymu, których bohaterem był Romulus [Rzymianin], półlegendarny król-założ...
Dobre podstawy naukowe!
STANÓW ZJEDNOCZONYCH AMERYKI SZTUKA Sztuka Stanów Zjednoczonych, Andy Warhol, Marilyn Monroe, 1962
Sztuka Stanów Zjednoczonych, Frank Lloyd Wright, Robie House
Sztuka Stanów Zjednoczonych, Joseph Kosuth, Jedno i trzy krzesła, 1665
Sztuka Stanów Zjednoczonych, Jean-Michel Basquiat, Papieros, 1984
najwcześniejsze przejawy sztuki rozwijającej się na obszarze Ameryki Płn. to prekolumbijska sztuka; od XVII w. rozwijał się styl kolonialnny. Sz.S.Z. powstająca od XVIII w., tworzona przez imigrantów z różnych krajów, odznacza się ogromną różnorodnością stylów, tematów, wyobrażeń, technik; pozbawiona znamion ciągłości, posiadała natomiast zdolność szybkiego adaptowania tendencji, prądów, wszelkich nowości pojawiających się w sztuce europejskiej.
ARCHITEKTURA: Budownictwo mieszkalne wzorowane na hol., później na ang. pojawiło się na terenach Nowej Anglii w XVII w.; za najpiękniejszy dom we wczesnym stylu geogoriańskim uważany jest Westover w Wirginii (1726); kościoły w stylu georgoriańskim zaczęto wznosić w początkach XVIII...SZYMANOWSKI Karol Szymanowski, Stabat Mater, autograf partytury, 1926
Karol Szymanowski
kompozytor; 1905 czł. grupy Młoda Polska, wkrótce potem z G. Fitelbergiem, L. Różyckim, A. Szelutą zał. w Berlinie "spółkę nakładową młodych kompozytorów pol."; w okresie tym Sz. zwraca się z jednej strony ku tradycji szopenowskiej - z drugiej zaś nawiązuje do stylistyki neoromantycznej (R. Wagner, R. Strauss, M. Reger); cykle pieśni do słów poetów niem. oraz młodopolskich, a potem do wierszy perskich, zapowiadają zainteresowanie twórczością wokalną, jakie Sz. będzie przejawiał przez całe życie. Pierwszy etap twórczości Sz. kończy stały kontrakt nagraniowy z firmą Universal Edition w Wiedniu (1912), który zapewnił mu dobry start życiowy i możliwość dalszego rozwoju twórczego; 1914 podróżował do Włoch i, przez Sycylię, do Afryki płn.; w Paryżu i Londynie miał okazję zetknąć się z impresjonistami (C. Debussy i M. Ravel); okres I woj. świat. spędził w rodzinnej Tymoszówce, skąd wyjeżdżał na tournée do Kijowa,...
Czas poczytać!
ie okno, musimy się trochę rozładować - zarządziła mama.
- Ale będziemy spały przy otwartym ? - upewniała się Alka wyciągając z walizki nasze piżamy. - Ach, żeby ta noc prędzej minęła!
Rozległo się pukanie do drzwi. Weszła nasza gosposia niosąc na tacy trzy szklanki gorącej herbaty. Spojrzała z niepokojem na mnie i na Alusię, wyraźnie bała się, że znowu zaczniemy gnieść ją i dusić, tak jak to było przed chwilą, kiedy spontanicznie witałyśmy się na dole.
- Potrzeba coś jeszcze? - zapytała.
- Dziękuję! - odparła mama. - Wypijemy herbatę i zaraz idziemy spać! Jestem wykończona podróżą.
- Ja właśnie widzę, że pani mizernie wygląda. Za to panienki podrosły przez zimę, zupełnie bym nie poznała! Oj, leci ten czas, leci! Jak pani pierwszy raz tu przyjechała, Alusia miała osiem lat, a panna Mada dwanaście!
- Mada miała jedenaście, gosposiu! - sprostowała mama z wrodzoną sobie dokładnością. - To przecież było sześć lat temu!
- Prawda, że to szósty raz pani u mnie wynajmuje. Ileż ta Alusia potraf
ć, jak ta łajza boża skamlała - powiedział z rozgoryczeniem. - Sam się dziwiłem, co on taki uczuciowy, małpiego rozumu dostał na tle tej swojej podrywki, a kantowanie żony uzasadnił naukowo. Ostatecznie zdarza się, dziwne, bo dziwne, ale możliwe. Skowyczał i jojczał i prawie płakał, każdy by się dał skołować. A ja w dodatku mam litosierne serce. Dopiero jak oprzytomniałem, zaczęło mi się wydawać, że coś tu nie gra. Słuchaj, a tak między nami, o co tu właściwie chodzi? Powiedział mi, że wrąbali nas w przestępstwo, ale nie powiedział, w jakie. Ty wiesz?
- Wiem. Przemyt dzieł sztuki.
Mąż patrzył na mnie tępo.
- Przemyt do nas czy od nas? - spytał niepewnie po chwili.
- Idiota! Przemyt do nas bardzo by mnie ucieszył.
- Jak to? Te nędzne, ocalałe resztki...?!
- Oświadczam ci - powiedziałam z gniewem, na nowo poruszona - że osobiście uważam to za zwyczajne świństwo! Oglądałam rozmaite zabytki w paru krajach i coś mi się w środku robiło. Najchętniej odkradłabym sama wszystko to, co zostało od
odpadają, wybuchnąć to to nie wybuchnie, trujące mi się nie wydaje, poza tym, kto by to lizał...!
- I nie śmierdzi - dodałam, obwąchując artystyczne wyroby.
- No więc za co właściwie, do ciężkiej cholery, ci ludzie zapłacili sto tysięcy złotych?!!!
Poczułam się wyjałowiona umysłowo. Paczka dla kacyka niezłomnie strzegła zagadkowego sekretu, zwiększając tylko zamęt w rozważaniach. Przyszło mi na myśl, że na szczegółach dekoracyjnych może coś być napisane czy wyryte, jakiś szyfr albo kabalistyczne znaki, które pomieszają nam w głowie do reszty, ale których ewentualne istnienie należy stwierdzić. Równocześnie przypomnienie pobranego honorarium skojarzyło mi się z przyjętymi na siebie obowiązkami. Co najmniej od pół godziny powinnam już być na skwerku.
- Zostawmy to na razie - powiedziałam pośpiesznie. - Musimy to porządnie zbadać, a ja teraz nie mam czasu. Poczekaj na mnie z nowymi odkryciami, odwalę pańszczyznę i zaraz wracam...
Wlokąc się już bez pośpiechu błotnistą alejką, patrzyła: g
|