faworki
kino
zgromadzenie
figiel
wariacje
|
| |
Kwaśniewski: Była współpraca wywiadowcza, nie było tajnych więzień CIA W Polsce nie było tajnych więzień CIA, była współpraca wywiadowcza ze Stanami Zjednoczonymi - zapewnił były prezydent Aleksander Kwaśniewski w "Kropce nad i".
Internauci obrażają Obamę na Wikipedii Na polskiej stronie Wikipedii pod zdjęciem Baracka Obamy - senatora z Illinois, który będzie reprezentował Demokratów w najbliższych wyborach prezydenckich - pojawił się wulgarny podpis. Na stronie był widoczny przez niecałe dwie godziny.
Wałęsa nie pojawi się na obchodach Sierpnia'80 Lech Wałęsa nie weźmie udziały w głównych uroczystościach 28. rocznicy podpisania Porozumień Sierpniowych, które odbędą się w niedzielę w Gdańsku. Były prezydent nie przyjął zaproszenia, ponieważ - jak tłumaczył mediom - nie chce spotkać się z prezydentem Lechem Kaczyńskim i prezesem IPN Januszem Kurtyką (były prezydent bojkotuje również nowy projekt IPN - portal www.sierpien1980.pl)..
Giertych przesłuchany w tajnym śledztwie ws. więzień CIA Roman Giertych, b.wicepremier, a wcześniej szef sejmowej komisji ds. służb specjalnych potwierdził, że został przesłuchany w tajnym śledztwie ws. domniemanych więzień CIA w Polsce.
Prezydent w Tallinie - Sprawy Gruzji idą w kierunku, którego nie da się akceptować - powiedział prezydent Lech Kaczyński na krótkim briefingu przed rozpoczęciem spotkania z prezydentami Estonii i Łotwy w Tallinie. Jak dodał, po uznaniu niepodległości Kosowa, obawiał się, że Rosja może tak samo potraktować Abchazję i Osetię Płd.
PO apeluje do prezydenta o ratyfikację traktatu przed szczytem UE ws. Gruzji PO zaapelowała do prezydenta Lecha Kaczyńskiego, aby przed szczytem Unii Europejskiej w sprawie Gruzji, zakończył proces ratyfikacji Traktatu Lizbońskiego.
Ewakuacja mieszkańców bloku po znalezieniu skrzyni z amunicją Ewakuowano mieszkańców bloku na gdyńskim osiedlu Oksywie po tym, jak w ziemi tuż przy ścianie budynku znaleziono skrzynię z pociskami moździerzowymi. Część amunicji już wywieziono, saperzy jadą po drugą partię.
Megatransakcja pod znakiem zapytania Będzie nowy przetarg na wartą 50 mln zł działkę Agencji Mienia Wojskowego w Helu.
Kierowca tira wjechał w ścianę budynku Kierowca tira po najechaniu na jedną z powstających na remontowanej drodze wysepek dzielącą pasy ruchu, stracił panowanie nad kierownicą i uderzył w ścianę bloku mieszkalnego. Do wypadku doszło w nocy ze środy na czwartek w miejscowości Nowe Dębie (woj. podkarpackie).
Poczta wyrzuciła z pracy esbeka Poczta Polska zwolniła swego prawnika, który, jak się okazało, kierował wydziałem śledczym SB w Radomiu podczas protestu robotniczego w czerwcu 1976 roku.
|
|
Wybrane okazje aukcyjne!
Rajstopy w sprayu AIRSILK- kolor TERRACOTA okazja! (numer 382167177) Szablon Aukcji nr. 17 - Projekt i wykonanie SeboooL22 ZAKAZ KOPIOWANIA I POWIELANIA ...WYPASIONY ZESTAW CORE DUO + VISTA + DODATKI F-VAT (numer 377504247)
PC-MIX.
#user_field
#user_field A
#user_field A:hover
#user_field td
#user_field .komm
#user_field .pole_txt
#user_field .pole_txt2
#user_field .bold
#user_field li
#user_field a.gal img
#user_field a.gal:hover img
#user_field p
Witaj allegrowiczu, szukasz wydajnego i nowoczesnego zestawu komputerowego na miarę XXI wieku?! Dobr...
Kącik dowcipnisia!
- Co obecnie mowi policjant, kiedy lapie zlodzieja na goracym uczynku? - Jestes aresztowany, paragraf dziesiaty, przykazanie siodme!
- Co leci w Wachocku w kinie? - Tynki ze scian!
Ida sobie dwie zakonnice ulica i spotykaja dwoch metali. Jedna do drugiej ze zgroza: - Ojej, oni chyba w zyciu nie widzieli prysznica! Zakonnice poszly, a metale miedzy soba: - Ty, co to jest prysznic? - Nie wiem, jestem niewierzacy.
- Panie doktorze, bardzo boli mnie brzuch - A co pani jadla? - Puszke sledzi. - Czy byly swieze? - Nie wiem nie otwieralam!
W areszcie sledczym oficer przesluchuje zatrzymanego : - Siedzieliscie kiedys w wiezieniu ? - Tak, panie oficerze. - Ile lat? - 5, panie oficerze. - Za co siedzieliscie? - Za nic. - Klamiecie! Za nic siedzi sie 10 lat.
Klient wola kelnera i mowi: - Panie w mojej zupie plywa mucha - Przeciez calej nie wypije
zaba3
-Zielone i ma kolka? -ZABA - kolka byly dla zmyly
- Dzien dobry,panie doktorze,jestem Napoleon Bonaparte.. - I uwaza pan,ze cos jest z panem nie w porzadku? - Alez ze mna jest wszystko w porzadku,gorzej z moja zona.Ona twierdzi,ze nazywa sie Kowalska...
Przychodzi blondynka do fryzjera, a na glowie ma sluchawki od walkmana. Fryzjer ja sadza na krzesle i pyta: "Jak pania ostrzyc?". Dziewczyna, nie zdejmujac sluchawek, "A tak troszke z tylu i z gory". Fryzjer na to: - Dobrze to prosze zdjac sluchawki i zaczynamy. - A niemoglby pan tak bez zdejmowania, bardzo mi na tym zalezy? - No dobrze - mowi fryzjer i zaczyna, ale ze poprzedniego wieczoru lekko zapil reka mu drgnela i ciachnal kabelek od sluchawek. Dziewczyna momentalnie zsiniala, padla na podloge i zeszla. Policja, ktora oczywiscie przyjechala bada sprawe i w koncu ktos wpadl na to, zeby posluchac co bylo na tym walkmanie. Wlaczaja, a tam: "...wdech....wydech....wdech....wydech...."
General wizytuje dywizje Czerwonych Beretow. Przechadza sie przed najlepszym batalionem, wymachujac szpicruta. Widzac u jednego z zolnierzy niedopiety guzik, uderza go w brzuch i pyta: - Bolalo? - Nie - Dlaczego? - Bo jestem komandosem! Zadowolony z odpowiedzi general daje zolnierzowi tydzien urlopu. Idac dalej zauwaza zolnierza z rozwiazanym butem. Uderza go w brzuch i pyta: - Bolalo? - Nie - Dlaczego? - Bo jestem komandosem - Dac mu odznake wzorowego zolnierza! - rozkazuje general. Dochodzac do konca szeregu general spostrzega w rozporku zolnierza wystajacego chu*a. Uderza w niego szpicruta i pyta: - Bolalo? - Nie - Dlaczego? - Bo to nie moj, tylko kolegi z drugiego szeregu!
Opisy dla gg!
CHWDP - Chleb W Darze Potrzebującym
TenWieTamtenWieTylkoJaNiewiem MożeCośPrzeoczyłem a MożeNieznamSamSiebie
Jak najmniej trosk, słońca każdego ranka, dużo zdrowia i uśmiechu.
MILOŚĆ w postrzał wymierza, a w SERCE trafia.
Przyjdzie czas kiedy moje serce zacznie znowu dla kogoś bić!!!:)
To komunikator z biedronki.
bo wy wszyscy jesteście pojebani...!!!
W ciągu roku ginie 500 tys dzieci...... a dekoral wciaz bialy
Kto mi pozyczy kawalek "druta" bo mi się skonczyl :P
bzzy(jestem dostępny tylko na)kanko
Coś dla miłośników gier!
Great Invasions: Mroczne wieki Great Invasions to gra strategiczna rozgrywana w czasie rzeczywistym, która daje fanom historycznych zmagań możliwość pokierowania wybraną nacją na przestrzeni około 700 lat, począwszy od 375 roku naszej ery (pojawienie się Hunów), a skończywszy na 1066 (podbój Anglii przez Normanów). Dowodzić można nie tylko istniejącymi wówczas krajami, ale także barbarzyńskimi hordami, które z biegiem czasu po prostu wyginęły. W sumie autorzy oddali w ręce grających ponad 160 nacji (imperiów, królestw czy plemion). Poza główną kampanią, stanowiącą fundament tego produktu, znajdziemy w nim również ponad 10 historycznych scenariuszów dodatkowych oraz tryb wieloosobowy, pozwalający na toczenie potyczek do czterech osób równocześnie za pośrednictwem sieci lokalnej oraz Internetu.Digital Combat Simulator: Black Shark Digital Combat Simulator: Black Shark to efekt pracy studia deweloperskiego Eagle Dynamics, którego członkowie w przeszłości brali udział przy produkcji symulatora lotniczego Lock On: Modern Air Combat. DCS miał być początkowo dodatkiem do wspomnianej produkcji, jednak już w trakcie prac okazało się, iż m.in. nowe funkcjonalności oraz struktura misji i kampanii wymagają tak dużych zmian w istniejącym już kodzie, iż postanowiono stworzyć całkiem nową linię gier.
Wiem czyli nic nie wiem!
Europa. Historia. Czasy antyczne.
Europa. Historia. Czasy antyczne. W starożytności Europa nie stanowiła jedności gosp. i kulturowej. Południe kontynentu, zachodnia Azja i północna Afryka tworzyły krąg wysoko rozwiniętej cywilizacji śródziemnomor., opartej na intensywnym i zróżnicowanym rolnictwie, gdzie rozwijały się miasta, rzemiosło użytkowe i artyst., blisko- i dalekosiężny handel, powstawały struktury państw., wprowadzono pismo oraz pieniądz. W Europie zwłaszcza Grecja osiągnęła w I tysiącl. p.n.e. wyjątkowy poziom rozwoju cywilizacji (sztuka, literatura, filozofia, formy ustroju polit., nauki mat.-przyr.), która po podbojach w IV w. p.n.e. Aleksandra III Wielkiego promieniowała na całą wschodnią część rejonu śródziemnomor. i Azję po granice Indii (hellenizm). Zachodnią, środkową i północną Europę zamieszkiwały stosunkowo prymitywne ludy celtyckie, germańskie, słow. i bałtyckie, wschodnią Europę gł. irańskie (Scytowie, Sarmaci) oraz ugrofińskie; świat określany przez Greków jako barbarzyński”...Francja. Nauka.
Francja. Nauka. Najwyższą instytucją nauk. we Francji jest Instytut Francuski w Paryżu (zał. 1795), grupujący 5 akad.: Akademię Francuską (zał. 1635), Akad. Napisów i Literatury (zał. 1663), Akademię Nauk (zał. 1666), Akad. Sztuk Pięknych (zał. 1803), Akad. Nauk Moralnych i Polit. (zał. 1832). Centralną instytucją badawczą jest Centre National de la Recherche Scientifique (CNRS) w Paryżu (zał. 1939) obejmujący sieć ponad 200 inst. i ośr. badawczych, prowadzących badania podstawowe we wszystkich dziedzinach nauki. Polityką nauk. we Francji kieruje Międzyministerialny Kom. do spraw Badań Nauk. i Techn. pod przewodnictwem premiera, z pomocą Kom. Doradczego do spraw Nauk. i Techn., w skład którego premier powołuje najwybitniejszych naukowców z różnych dziedzin nauki; organem roboczym tych 2 ciał kolegialnych jest Delegatura Generalna do Spraw Badań Nauk. i Techn. współpracująca z Minist. Badań Nauk., bezpośrednio kierującym nauką i odpowiedzialnym za badania naukowe. Duże znaczenie w ki...
Dobre podstawy naukowe!
WASZYNGTON Waszyngton, Kapitol
stolica USA; leży w miejscu wybranym na przyszłą stolicę państwa przez G. Washingtona, w stołecznym Dystrykcie Kolumbia, utworzonym 1791 z terenów podarowanych rządowi federalnemu przez stany Maryland i Wirginia, nad rz. Potomac oraz jej dopływami Anacostia i Rock Creek; w ścisłych granicach miejskich W. ma pow. 159 km2 i skupia 607 tys. mieszk. (2004), w tym 66% ludności murzyńskiej; w zespole miejskim złożonym z Dystryktu Kolumbia i części stanów Maryland i Wirginia z miastami: Alexandria, Fairfax, Frederickburg, Rockville, Silver Spring, College Park - 7,7 mln mieszkańców (2003); miasto pełni przede wszystkim funkcje adm.-polit. (w tym sektorze zatrudnionych jest 424 tys. osób); jedynym silniej rozwiniętym przem. jest poligrafia; rozbudowany sektor usługowy i handel; ważny węzeł komunikacji lotniczej (porty lotnicze Waszyngton i Dulles) oraz drogowej; na płd.-zach. od m. Baltimore w stanie Maryland port morski Baltimore's Friendship. W. jest siedzibą gł. insty...ŚLIMAKI Ślimak
Ślimak winniczek
obfitująca w gatunki (ok. 100 tys.) gromada mięczaków z podtypu muszlowców; ciało podzielone na głowę, nogę i worek trzewiowy okryty płaszczem wytwarzającym zewn. muszlę; muszla z reguły spiralnie zwinięta, z 1 otworem; głowa wyposażona w czułki i parę oczu; odbyt położony niedaleko otworu gębowego; w układzie nerwowym zwoje: głowowe, mózgowe, nożne, boczne, ścienne i trzewiowe; ś. odznaczają się asymetryczną budową ciała, wyrażającą się spiralnym skręceniem worka trzewiowego i muszli oraz zanikiem niektórych narządów po jednej stronie ciała; niektóre ś. są pasożytami, wiele roślinożernych, część należy do drapieżców; w większości jajorodne; piękne muszle ś. od starożytności używano na ozdoby; 3 podgromady: przodoskrzelne, tyłoskrzelne, płucodyszne; m.in.: ślimak nadobny - muszla średnicy 22 mm, żółta z ciemnobrązowym paskiem; występuje w środowisku wilgotnym, wśród wapieni i bujnej roślinności; ślimak ostrokrawędzisty - muszla z wyraźną, ostrą krawędzią; pe...
Czas poczytać!
Wstrętna morda - pomyślał. Wyjął papierosa.
Litowka zamilkł i pośpieszył z ogniem. Posterunkowy zaciągnął się głęboko.
- Więc jak będzie, panie Litowka?
Tamten udał, że nic nie rozumie.
- Niby z czym?
Chłopi, siedzący w kącie izby i gaworzący dotąd głośno, umilkli tak nagle, iż pytanie nieprzyjemnym, ostrym akcentem wpadło w ciszę. Jeden z mężczyzn odwrócił się. Na dworze huczał przeciągle wiatr. Zanim Nawrocki zdążył odpowiedzieć, Litowka wytoczył się spoza kontuaru i pośpiesznie począł kręcić palcami przy radiu. Wychwycił najpierw głos, który tubalnym barytonem wykrzykiwał niezrozumiałe słowa, potem wpadł brzęk hawajskich gitar. Litowka wyregulował siłę odbioru i wrócił na swoje miejsce.
- Przy muzyce lepiej omawia się interesy - zatarł ręce.
Ale Nawrocki nie miał ochoty do żartów.
- Więc?
Litowka nachylił się i zniżył głos.
- Kiedy pan chce?
- Dzisiaj. A potem zobaczymy.
- Zaraz, zaraz! Co za gorączka z pana posterunkowego! Mało panu tutejszych dziewczyn?
Nawrocki uśmiechnął się n
kający czas, przynaglało do pośpiechu; wiedziała również, że potem na kształt rozległej i ogromnie smutnej równiny, oglądanej kiedyś z okna pociągu, otworzy się szeroki bieg tęsknych godzin, ciężko jak blady dzień wyłonionych z mroku i powoli, znów w głąb tym razem już mroku wieczornego zdążających. Ale nawet pamięć cierpkiego smaku godzin, wśród których miała się tak długo błąkać, nie tłumiła w niej pragnienia pocałunku: krótkiej chwili szczęścia zawistnie ściganej przez konieczność. To ranne powitanie, równoznaczne z pożegnaniem, bo wszystko, co później matka czyniła, stawało się niepowrotnym odpływaniem radości i spokoju, było w ciągu dnia jedynym oparciem Anny. Była to chwila, do której uciekało się jak pod dach w czasie wiatru i słoty. Jej wąski krąg promieniał światłem w ciemnościach. Przypaść do niego, zanurzyć się w nim i zaczerpnąć stamtąd oddechu, który grał potem w piersiach nieokreśloną śpiewną rzewnością - jakież to było wytchnienie i ulga. I wtedy wczesny zmierzch zimowy,
Już się zamierzał położyć, gdy wyraźnie uczuł, że ktoś stoi z tyłu za jego plecami, po drugiej stronie łóżka. Chciał zawołać, ale głos uwiązł mu w gardle. Odwrócił się. Nikogo... Pamiętał, że kiedy zasypiał, leżała w tym miejscu na podłodze wąska smuga, przeciekającego przez szpary w okiennicy światła. Teraz była ciemność.
Wyczerpany, usunął się na łóżko. Pragnął snu. Zdawał sobie jednak sprawę, że nie zaśnie. Chwilę leżał bez ruchu, zupełnie otępiały, niezdolny do myślenia. Każdy głębszy oddech odzywał się bólem w piersiach. Stygnący pot, jak lód chłodził plecy. Któż to wołał: Pawle! - Kroki oddalają się, cichną nieporadnie i lękliwie - Pawle, Pawle!
Nagle wszystko stało się przerażająco jasne: ten krótki, jakże znany sen, to błądzenie przed kilku godzinami wśród zagajnika, a potem... Zerwał się z łóżka. Zatoczył się, ścisnął dłońmi tętniące skronie.
- To niemożliwe! - zawołał na głos. - To niemożliwe...
Bronił się przed tą straszną myślą. Czuł jednak, że przenika w niego coraz g
|