lód
kompromitacja
sejm
zagrożenie
obserwator
|
| |
Mamma Mia Musical „Mamma Mia” zadebiutował co prawda w Londynie wiosną 1999 roku, ale jego korzenie tkwią w roku 1968. Wówczas wszedł na ekrany film „Buona Sera, Mrs. Campbell” z Giną Lollobrigidą, z którego zaczerpnięto pomysł fabuły. O sukcesie „Mamma Mia” zadecydował jednak inny pomysł - wykorzystanie przebojów szwedzkiej grupy ABBA.
4 stycznia 1960 r. Ze śmiercią po drodze 46-letni Camus jest w świetnej formie. Od czasu gdy przed trzema laty otrzymał literacką Nagrodę Nobla, we Francji traktowany jest przez elity i zwykłych czytelników jak gwiazda pierwszej wielkości. Pisarz przełamał wreszcie ostatni okres twórczej niemocy. Z wielką energią szykuje się do pracy w swym Nouveau Théâtre, podczas tego wyjazdu do miejscowości Lourmarin na Riwierze napisał sporą część powieści „Le <a href="http://tematy.wyborcza.pl/P/1432,Premier">Premier</a> homme”, „Pierwszy człowiek”. W Lourmarin do Camusa dołączyli jego przyjaciele Gallimardowie, którzy bawili na zimowych wakacjach w Cannes. Nowy Rok spędzili razem. Michel Gallimard namówił Camusa, by wracał wraz z nimi samochodem. Długą drogę do Paryża postanowili rozłożyć na dwa dni, zaliczając po drodze najlepsze restauracje
Dlaczego Żaneta jest nieency Kocham Cię! Jeżeli jesteś wikipedystą, to należysz do grona najwspanialszych ludzi na świecie! Jeżeli nie, to i tak nie zdążysz tego przeczytać, bo za chwilę zostanie skasowane!
Nikt mi już nie powie: śmieciu Szef w sylwestra powiedział: „Spakuj się. Nie przedłużam ci umowy”. Za co? „Za głośny śmiech i picie kawy”. Teraz mówię wszystkim: bardzo kocham moją szefową! Sama sobie nią jestem
Śmierć spóźnia się o minutę Wiem, że jesteś szpiegiem, ale mnie jest wszystko jedno
Żołnierzu! Haaaaalooooo Zamiast robić na drutach szaliki, izraelskie Mamuśki szarpią się z własną armią
Co Dania ma do dania Basiu, tu jest <a href="http://wyborcza.pl/0,86686.html">Dania</a>, nie Polska. Im prędzej to zrozumiesz, tym szybciej poczujesz się szczęśliwa
Kolekcjoner bajecznych interesów Dawniej: naczelnik w <a href="http://tematy.wyborcza.pl/P/2127,PKP">PKP</a>, tłumacz w Wietnamie, handlarz silnikami Diesla. Dziś: zamożny Europejczyk i wielki kolekcjoner malarstwa polskiego. Rozmowa z Krzysztofem Musiałem
Bartoszewski: tajemnice Lema Gdyby Staszek wprost pisał o lwowskim getcie, o Zagładzie, o swoich doświadczeniach wojennych, dostałby Nobla, ale on prawie o tym nie mówił, nie pisał nigdy. Rozmowa z Władysławem Bartoszewskim
31 grudnia 1943 r. Zabawa parlamentarna W dużym pokoju za stołem siedzi już Bolesław Bierut „Janowski” w towarzystwie oficerów ochrony Gwardii Ludowej Jerzego Fonkowicza „Andrzeja” i Zbigniewa Dłubaka „Bogdana”.Co parę minut pojawiają się kolejni konspiratorzy. Przed dwudziestą przychodzi ostatni, dziewiętnasty. Podziemny komunistyczny parlament może przystępować do obrad
|
|
Wybrane okazje aukcyjne!
Telewizor 21" od 1zł !!!!!!!!! (numer 379757766) Adres e-mail:kuferek_drobiazgow@o2.plTel:Karolina 603997273Piotr 695660629 Przesyłkę wysyłamy w ciągu 48h od daty zaksięgowania należności. Na wpłatę czekamy do 7 dni od daty zakończenia aukcji. W tytule przelewu proszę umieścić login i numer aukcji, brak tych dwóch danych utrudni wysłanie przesyłki.Zmianę adresu należy przesłać ne e-maila zaraz po skończeniu aukcji.Zwroty:W przypadku niezadowolenia z towaru, nai klienci mają prawo do zwrotu w ciągu 14dni. Sprzęt należy dostarczyć w pełnym komplecie, sprzęt nie powinien posiadać śladów użytkowania. Przed wysłaniem paczki proszę o kontakt z naszą firmą w celu uzyskania formulażu reklamacyjnego.Zwrotowi nie podlega koszt trasportu.Nie odbieramy paczek za pobraniemNie odpowiadamy za zniszczenia wyniknięte podczas trasportuGwarancja nie obejmuje uszkodzeń mechanicznych, bądż usterek wynikających z winy użytkownika. InteligoWiadomość z danymi do przelewu przy...EVERLAST ALABAMA II 43 -27,5cm- HIT SEZONU !!! (numer 382268513) #user_field p.bank_nr #user_field p.bank_nazwa #user_field a #user_field p #user_field p.m #user_field p.t #user_field p.h Strona o Mnie. Zobacz moje komentarze. Dodaj mnie do ulubionych. Zadaj pytanie sprzedajacemu. Zapraszam na inne moje aukcje. ajtems@gmail.com Gadu-Gadu: 505381 Skype: patriqe Info : W TYTULE PŁATNOŚCI PROSZĘ O PODANIE NR AUKCJI ! NICK. 1.TOWAR WYSYŁAM MAKS. W CIĄGU 24 GODZ. OD WPŁYWU NA KONTO LUB PIERWSZYM DNIU ROBOCZYM. 2 JEŚLI Z JAKICHŚ POWODÓW PRZESYŁKA NIE SPEŁNIA TWOICH ...
Kącik dowcipnisia!
Pewnien chlop kupil konia, ale byl on (ten kon) tak smutny, ze az zal bylo go (tego konia :-) ) wyprowadzac do prac polowych. Chlop obiecal wiec nagrode dla tego, kto rozweseli konia. Wielu probowalo, lecz kon pozostawal smutny. Pewnego dnia zglosil sie niepozorny facet i obiecal rozsmieszyc konia. Zamknal sie z nim w stajni, a gdy wyszedl, kon tarzal sie ze smiechu. Chlop zadowolony wyplacil nagrode i facet sobie poszedl... Ale okazalo sie, ze kon wesoly jest jeszcze gorszy od smutnego. Oglosil wiec chlop, ze da nagrode temu, kto uspokoi konia. Wielu bezskutecznie probowalo, az zglosil sie facet, ktory wczesniej konia rozsmieszyl. Zamknal sie z koniem w stajni, a gdy wychodzil, kon byl smutny jak kiedys. - Jak pan tego dokonal - pyta chlop wyplacajac nagrode. - Za pierwszym razem powiedzialem, ze mam wiekszy interes niz on. - A za drugim? - Pokazalem mu...
woody1
If only God would give me some clear sign! Like making a large deposit in my name at a Swiss bank. -- Woody Allen, "Without Feathers"
Idzie gostek przez pustynie i widzi glowe wystajaca z piasku. Glowa lamiacym sie glosem prosi o pomoc: -Niech pan mnie odsypie, zakopal mnie tu jakis sadysta... -Oj niedokladnie, niedokladnie-odparl gostek przysypujac glowe.
- Panie kelnerze, niech pan uwaza! Pan trzyma swoie palce w moiej zupie! - Niech pan sie o mnie nie martwi, przeciez to chlodnik.
- Kelner w moim jajku jest kurczak! - Kurczak? Zaraz dopisze do rachunku.
Na ulicy zepsul sie hydrant i leje sie z niego woda. Przyszedl fachowiec ktory kluczem francuskim zakreca zepsuty zawor. W tym samym czasie z przeciwnej strony ulicy nadchodzi pijaczek mocno zataczajac sie na boki. Wreszcie podchodzi do fachowca i mowi: - Pppanie, przestan pan krecic ta ulica bo nie moge utrzymac rownowagi!
Na granicy Celnik: - Koniak? Whisky? Franek: - Nie, dziekuj. rano nie pije.
Do baraku z wiezniami wchodzi esesman. - Ilu wiezniow na stanie? - 120 Herr Oberstumbanfuhrer! - Do diabla, powinno byc dokladnie 100 - irytuje sie Niemiec. Idzie wzdluz rzedow prycz i strzela w glowy 20 wiezniom. Potem liczy wynoszone trupy. - ...18...19...20...? ? ? 21 ? ! ? ! ? Herr Gott, zabilem niewinnego czlowieka!
Maz niespodziewanie wraca do domu i nieomal przylapuje zone z kochankiem w lozku. W ostatnim momencie kochanek wyskakuje przez okno i przypomina sobie, ze bylo to VII pietro bez windy. Leci jak kamien w dol i mysli: - Boze, jaki ze mnie idiota! A po ch*j mnie to bylo! Siedzialbym w domu przed telewizorem, z dzieciakami na kolanach, w cieplych kapciach. Zona wlasnie podawalaby kolacje, a potem... Gdzie mnie do diabla ponioslo! Spada prosto w zaspe sniezna bez szwanku. Wstaje, otrzepuje sie i mowi: - Niedobrze z moimi nerwami, jezeli tak latwo przychodza czlowiekowi glupie mysli do glowy.
- Kto to jest komunista ? - To taki czlowiek, co chodzi do komunii w kosciele.
Opisy dla gg!
{)i(}...{)i(}...{)i(}
Przepraszam-to tylko słowo dla niektórych nic nie znaczące =C
W niektórych wypadkach jedynie znicze rozjaśniają mroki
AleTylkoPozornie,BoGdyZostająSamiUkrywająSwojąTwarzZaSwoimiDłoniami...
haszyk i ziółko zwinięte bibółką
Szanse na miłość mają ci, ktorzy chcą kochać
a mały LUDIAN ruszył ciuch ciuch ciuch
kocham sie jak sucha studnia wode jak zapalniczka płomień :P
PODAJ MŁOTEK TO CI PIERDOLNĘ!!!
=Zastanów Się Czy Umiesz Kochać, Czy Po Utracie Bedziesz Szlochać...=
Coś dla miłośników gier!
Ghosthunter Ghosthunter to niezwykle dynamiczna gra zręcznościowo-przygodowa, w której akcja obserwowana jest z perspektywy trzeciej osoby. Tytuł ten czerpie pełnymi garściami z kinowego przeboju Ghostbusters (Pogromcy duchów), warto również dodać, iż w przeciwieństwie do wielu zbliżonych pozycji (Silent Hill, The Suffering) gra nie została stworzona wyłącznie z myślą o dorosłych użytkownikach komputerów. Wersja PC stanowi konwersję z konsoli PS2.Team Fortress Classic
Wiem czyli nic nie wiem!
cesarz,
cesarz, władca cesarstwa, tytuł monarszy wywodzący się od jednego z członów imienia Gajusza Juliusza Cezara (Cezar); łac. Caesar stanowiło jego przydomek rodowy (cognomen), noszony również przez Augusta (jako adoptowanego syna Cezara) i odtąd używany jako element tytulatury (imienia) władców państwa rzym. (cezar). Chociaż nie był to ich jedyny ani najważniejszy tytuł (august, imperator, princeps), w niektórych językach w tym po polsku (także np. po niem. Kaiser) przyjął się jako określenie władcy państwa rzym. oraz najwyższy tytuł monarszy; w in. językach jako nazwa tej godności utrwaliły się formy pochodzące od rzym. tytułu imperator (np. fr. lempereur, ros. impierator, ang. emperor).Od podziału państwa rzym. 395 tytuł c. odnoszony jest do dwóch władców: cesarstwa zachodniorzym. (do 476) i wschodniorzym. (bizant., do 1453). Po upowszechnieniu się chrześcijaństwa w państwie rzym. jego władcy rościli sobie prawo do władzy nad wszystkimi chrześcijanami; cesarze biz...wojna światowa I
wojna światowa I 191418, do 1939 zw. wielką wojną 191418, zbrojny konflikt świat., między ententą (gł. państwa: W. Brytania, Francja, Rosja, potem Serbia, Japonia i Włochy) a państwami centralnymi (Austro-Węgry, Niemcy, poparte przez Turcję i Bułgarię). Wynikła ze splotu antagonizmów między mocarstwami, rywalizacji o hegemonię w Europie, wpływy na Bałkanach, podział świata kolonialnego i rynków zbytu, a także dążenia do rewizji granic, ustalonych w rezultacie konfliktów eur. XIX w. Pretekstem do wybuchu wojny stało się zamordowanie w Sarajewie 28 VI 1914 następcy tronu austro-węg. arcyks. Franciszka Ferdynanda. 28 VII 1914 Austro-Węgry wypowiedziały wojnę Serbii, później uczyniły to Niemcy wobec Rosji i Francji; 4 VIII 1914 wojska niem. wkroczyły do neutralnej Belgii, by następnie zaatakować Francję (plan Schlieffena); tego samego dnia W. Brytania wypowiedziała wojnę Niemcom, a 6 VIII Austro-Węgry Rosji. Ofensywa niem. została zatrzymana przez Francuzów nad Marną,...
Dobre podstawy naukowe!
MASARYK Tomáš Masaryk z synem Janem
Tomáš Masaryk
czechosłowacki polityk, filozof, "ojciec niepodległej Czechosłowacji", pierwszy prezydent tego kraju (1918-35); studiował w Lipsku (gdzie poznał swą przyszłą żonę, Amerykankę Charlotte Garrigue) i Wiedniu; (1882-1914) prof. filozofii na uniw. w Pradze, w swych poglądach łączył neokantyzm (neopozytywizm) z purytańską etyką i zasadami husytów, w dwóch wielkich dziełach przedstawił wnikliwą krytykę marksizmu (1898) i "bizantyjskich tradycji" Rosji oraz jej roli w Europie (1913); poseł do parlamentu austr.; zał. i gł. ideolog Czeskiej Partii Postępowej, domagającej się m.in. przyznania autonomii ziemiom czeskim w ramach monarchii austro-węg.; wielokrotnie ryzykował utratę popularności w imię przestrzegania zasad moralnych w życiu polit. (m.in. demaskując w jednym z założonych przez siebie pism średniowieczny czeski poemat jako dziewiętnastowieczny falsyfikat; udowadniając 1898 niewinność Żydów, oskarżonych o mord rytualny); od 1890 w kontakcie ...NEAPOL Neapol
miasto w płd. Włoszech, rozłożone tarasowo nad brzegiem Zat. Neapolitańskiej, u stóp Wezuwiusza; stol. Kampanii; zał. prawdopodobnie ok. 600 p.n.e. jako kolonia grecka, jeden z ośr. gr. kultury w Italii; 326 p.n.e., podbity przez Rzym, od VI w. n.e. w cesarstwie bizantyjskim; 1139 podbity przez Normanów z Sycylii, od 1226 stol. Królestwa Sycylii; XIV-XV w. rozwój gosp., ognisko renesansu; od XVI w. rządzone przez władców hiszp. (Królestwo Obojga Sycylii), od 1860 w zjednoczonych Włoszech; w czasie II woj. świat. silnie zniszczony, od IX 1943 okupowany przez wojska niem., wyparte w wyniku powstania (tzw. Cztery Dni N.); 1,15 mln mieszk. (2002); duży ośr. przemysłowy, handl., kult., nauk.; przem. petrochem., stoczniowy, taboru kolejowego, maszynowy, elektrotechn., cementowy, optyczny, spoż.; port handl. i pasażerski; ważny węzeł komunikacyjny; uniw. (zał. 1224), liczne inst. nauk.-badawcze, szkoły wyższe, ośr. międzynar. turystyki; muzea, m.in. Nazionale Galleria di Capodimonte...
Czas poczytać!
go'?! - spytałam, nie wierząc własnym uszom.
- Staroświecki wychodek, kiedyś tam, przed laty, zamurowany. Bardzo szczelnie zamurowany, bo to był bazalt, cały zamek z bazaltu. Na tego nieszczęsnego chłopaka poleciało wszystko, co się tam gromadziło przez stulecia, pod potężnym ciśnieniem. Przypadkiem przyszedłem tam wcześniej, niż powinienem, i uratowałem mu życie. Byłby się utopił, wyciągałem go nieprzytomnego, tego wszystkiego tam, w górze, było więcej niż miejsca na dole. Sama rozumiesz, że śmiać się zaczęliśmy dopiero znacznie później... On cały dzień przesiedział w potoczku, a ja latałem i szukałem dla niego ubrania. Dla siebie zresztą też. Ode mnie ludzie przestali się odsuwać już po trzech dniach, od niego dopiero po dwóch tygodniach. Włosy musiał ostrzyc na zero, nie do wiary, jak przesiąkł! Ubrania trzeba było wyrzucić z butami włącznie, ale nie mógł wyrzucić dokumentów, które miał w kieszeni. Same te dokumenty wystarczały do uperfumownia całej okolicy...
Potworny obraz oszołom
szczęśliwie ciemny budynek posterunku. Później w paru chatach widział ludzi jedzących przy stołach. Mógł wtargnąć do pierwszej z brzegu izby i z łatwością zdobyć jedzenie. Nie chciał jednak postępującej obławie dawać o sobie znaku. Ruszył więc dalej.
Dopóki czuł doraźne niebezpieczeństwo, a każda chwila dnia i nocy wymagała od niego pogotowia, napięcie nerwów nie zostawiało miejsca zmęczeniu. Był pochłonięty jednym pragnieniem: uciec, wydostać się poza zasięg naprędce zorganizowanej pogoni, zmylić ślady, aby znów móc stanąć przed otwartym i wolnym światem. Kiedykolwiek uciekał - a przecież z ucieczek składało się jego życie - nigdy nie myślał, co będzie robić później. Nie budował żadnych planów. Każda ucieczka otwierała przed nim, sądził, nieskończoność możliwości. Wybór zostawiał na później. Ucieczka bowiem zamykała się dla niego w oddzielną, własnymi prawami kierowaną egzystencję. I nią też żył, ją wchłaniał, w przyszłość, która należała już do innej rzeczywistości, nie patrząc. Wier
ła byłam jakaś zdrętwiała.
- Sądziłam, że powtarzając ci to wszystko, czego się dowiedziałam, zrażę cię jedynie do siebie, nie do niego! Mówiła mi o nim jego matka... przestrzegła mnie... chciała być wobec nas lojalna!
Być może wysłuchałabym zarzutów pod adresem Marcina, gdyby nie ostatnie zdanie mamy.
- Matka Marcina mówiła ci rzeczy niepochlebne o nim! Mamo! I tyś jej wierzyła? Nie wyczułaś, że mówi to celowo?
- Wyczułam, oczywiście, ale cele mogą być różne!
- Och, mamo! Ten był zupełnie jasny! Chciała, abyś mnie nakłoniła do zerwania tej znajomości!
- Tak. To prawda.
- Nie znosiła mnie! Bała się o Marcina!
- Nie o niego się bała...
- Bała się o Marcina, mamo! Była zazdrosna jak wszystkie matki! Nie mogła znieść myśli, że Marcin może mnie pokochać i wtedy ona straci swoją wyłączność!
- Skąd ci to przyszło do głowy? - odrzuciła pilnik na stół. - Posłuchaj, co ci powiem! Jeśli chcesz wiedzieć...
Jaka obłuda! Mama przyszła tutaj po to, żeby pozornie okazać mi współczucie, a kończy się t
|